Białoruś: tam też będą wiercić za gazem łupkowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

2 mld dolarów trzeba zainwestować, by można było w Białorusi wydobywać gaz łupkowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Białoruś przystąpi do poszukiwania złóż gazu łupkowego - poinformowały białoruskie media, powołując się na przedstawiciela ministerstwa ds. bogactw naturalnych Uładzimira Waraksę.

- Umowa koncesyjna na realizację tego projektu inwestycyjnego Białoruś zawarła w 2012 r. z firmą zarejestrowaną w Szwajcarii - powiedział cytowany przez agencję BiełTA Waraksa, który jest dyrektorem departamentu geologii. - Podstawą dla jego zawarcia były wyniki badań, które potwierdziły, że na Białorusi są perspektywy znalezienia złóż gazu łupkowego".

Kontrakt opiewa na 10 lat. Obecnie trwają zabiegi o przyciągnięcie do udziału w projekcie współinwestora dysponującego specjalistyczną technologią pozwalającą wydobywać gaz łupkowy.

Na poszukiwania wydzielono osiem działek w obwodzie brzeskim (zachód kraju), mińskim oraz mohylewskim i homelskim (wschód Białorusi).

- Na Białorusi jest szansa wydobywania gazu łupkowego na głębokości 3-4 km, także z wykorzystaniem wcześniej wykonanych odwiertów - powiedział główny geolog ds. ropy i gazu państwowej firmy badań geologicznych BiełGieołogija Jarasłau Grybik.

Według niezależnej ekspert ds. energetyki Tacciany Manionak fakt, że Białoruś zaangażowała się w ten projekt, jest godny pochwały, ale wydobycie gazu łupkowego nie jest tanie, zwłaszcza w pierwszych latach eksploatacji.

- Należy zadawać sobie sprawę, że Europejczyków i Amerykanów popycha w tym kierunku wysoki koszt rosyjskiego gazu ziemnego. Tymczasem Białoruś kupuje rosyjski gaz po najniższych cenach w Europie - zaznaczyła.

Podkreśliła też, że niereformowana gospodarka Białorusi jest mało efektywna.

- Konsumpcja gazu rośnie z każdym rokiem dzięki temu, że jest on tani. Przede wszystkim trzeba zadbać o nowe technologie wykorzystania źródeł energii i stworzenie mechanizmów motywujących do oszczędności - zaznaczyła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia