Białoruś: o eksporcie oleju napędowego do Polski

Białoruski koncern Biełnieftiechim analizuje możliwość eksportowania białoruskich produktów naftowych, w tym oleju napędowego, do Polski poprzez rurociągi - oświadczył p.o. wiceprezes koncernu Uładzimir Sizau.

- Projekt dostaw produktów naftowych klientom systemem rurociągów jest w stadium analizy. W perspektywie ten system dostaw może być nakierowany na rynek Polski - oświadczył Sizau na konferencji "Przetwarzanie ropy i eksport produktów naftowych z Republiki Białoruś" w Mińsku.

Według niego wraz z powstaniem systemu dostaw rurociągami wytwórcy produktów naftowych przestaną być zależni od transportu kolejowego, który stał się nierentowny.

- Odchodzimy od współpracy z Białoruskimi Kolejami Państwowymi - dodał zastępca dyrektora Białoruskiej Kompanii Naftowej Wiktar Krasnianski.

Według danych państwowego urzędu statystycznego Biełstat w 2013 roku białoruski eksport produktów naftowych spadł w porównaniu do 2012 roku o 22,5 proc. i wyniósł 13,56 mln ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.