Łączna liczba miejsc pracy dotkniętych zmianami jest wyższa, jeśli weźmie się pod uwagę elektrownie węglowe i oddziaływanie na gospodarkę lokalną

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zatrudnienie w PGG w 2026 r. ma się zmniejszyć o około 4,3 tys. osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Autorzy Białej Księgi Zrównoważonej Transformacji Regionów Węglowych w Polsce 2025-2049 sygnowanej przez Ministerstwo Przemysłu wyrażają obawy, że zaprzestanie działalności wydobywczej w regionach węglowych naszego kraju spowoduje utratę znacznej liczby miejsc pracy i lokalne spowolnienie gospodarcze. NetTG.pl jako jedyne medium dotarło do najnowszego projektu tego ważnego dla górnictwa dokumentu.

Przypomnijmy, portal netTG.pl jako pierwszy dotarł do treści projektu Białej Księgi Zrównoważonej Transformacji Regionów Węglowych w Polsce 2025-2049, od dłuższego czasu zapowiadanego przez resort przemysłu. Eksperci zaproszeni do stworzenia opracowania podeszli do problemów, z którymi boryka się branża górnicza, z różnych stron. Zajęli się m.in. kwestią zatrudnienie w sektorze wydobywczym, umiejętnościami i preferencjami pracowników branży, systemem ochrony socjalnej, zagrożeniami społecznymi związanymi z transformacją, dywersyfikacją działalności podmiotów związanych z górnictwem, a także planem transformacji energetycznej.

Dokument powstał przy współpracy środowiska naukowego Politechniki Śląskiej, Uniwersytetu Śląskiego, Uniwersytetu Ekonomicznego oraz Akademii WSB, z Ministerstwem Przemysłu oraz z międzynarodowym zespołem ekspertów Banku Światowego. Ma na celu przedstawienie aktualnego stanu przemysłu węglowego w Polsce, głównych wyzwań oraz środków mających zapewnić zrównoważoną i sprawiedliwą transformację regionów, których gospodarka opiera się na węglu kamiennym lub brunatnym.

W rozdziale poświęconym zatrudnieniu w sektorze wydobywczym autorzy opracowania zwracają uwagę na to, że jest ono związane z węglem i skupione w lokalizacjach bliskich firmom wydobywczym, co wymaga przyjęcia podejścia geograficznego/regionalnego do sprawiedliwej transformacji zamiast podejścia sektorowego. Przewidują, że zaprzestanie działalności wydobywczej w regionach węglowych spowoduje utratę znacznej liczby miejsc pracy i lokalne spowolnienie gospodarcze.

„W przeszłości sektor górnictwa węgla kamiennego w Polsce uległ znacznemu zmniejszeniu, a w latach 1990-2020 zatrudnienie spadło o 80 proc. Region śląski, od dawna zależny od węgla, odnotował spadek zatrudnienia w górnictwie z około 400 tys. w 1990 r. do około 75 tys. w  2022 r. W kompleksie Bełchatów w województwie łódzkim w elektrowni i powiązanych z nią kopalniach zatrudnionych było około 7,5 tys. osób. W Turowie (Dolny Śląsk) zatrudnionych było około 3,6 tys. osób, a w Łęcznej (Lublin) około 5,25 tys. osób” – zaznaczają.

Eksperci wskazują, że prócz pracowników bezpośrednio zatrudnionych w kopalniach węgla i elektrowniach węglowych, wiele miejsc pracy jest pośrednio związanych z sektorem wydobywczym, poprzez łańcuchy dostaw i lokalne usługi.

Biała Księga Zrównoważonej Transformacji: Z sektora wydobywczego zniknie do 100 tys. miejsc pracy

Jak podano dalej - łączna liczba miejsc pracy dotkniętych zmianami jest wyższa, jeśli weźmie się pod uwagę elektrownie węglowe i oddziaływanie na gospodarkę lokalną. Prognozy wskazują, że do 2040 r. w Polsce może w tych branżach zniknąć od 70 tys. do 100 tys. miejsc pracy.

„Na Śląsku towary lub usługi dla spółek górniczych dostarcza dodatkowe 17 tys. pracowników. W przypadku elektrowni na węgiel brunatny w Bełchatowie szacuje się, że z jej działalnością pośrednio związanych jest około 5,5 tys. miejsc pracy (w spółkach zależnych i innych przedsiębiorstwach)". Szacunkowa liczba pośrednich miejsc pracy związanych z koncernami z branży węgla brunatnego jest niższa, ponieważ  - jak zaznaczono - koncerny te są "zintegrowane pionowo". W Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku z sektorem wydobywczym pośrednio związanych jest mniej niż 250 dodatkowych miejsc pracy.

Autorzy Białej Księgi wskazują także na fakt, że w niektórych subregionach koncerny górnicze są największym pracodawcą, jak np. grupa kopalń węgla brunatnego we wschodniej Wielkopolsce. – W subregionie konińskim pracownicy Grupy Kapitałowej ZE PAK stanowią blisko 40 proc. ogółu zatrudnionych w Kazimierzu Biskupim i około 30 proc. w Wilczynie i Wierzbinku, przez co mieszkańcy tych gmin są szczególnie zagrożeni w obliczu spadku popytu na pracę w górnictwie. Koncentracja przestrzenna miejsc pracy związanych z węglem jest szczególnie wysoka na Śląsku, gdzie 80 proc. wartości kontraktów trafia do firm zlokalizowanych w promieniu 20 km od kopalń, a 30 proc. pośrednio zatrudnionych pracuje u 10 podwykonawców najbardziej zagrożonych skutkami transformacji – wyjaśniają eksperci.

W szczególności w subregionie rybnickim oraz w Jastrzębiu-Zdroju i powiecie bieruńsko-lędzińskim na lokalnych rynkach pracy przeważają miejsca pracy związane z węglem. W subregionie bełchatowskim, w którym znajduje się największa elektrownia na węgiel brunatny w Europie, w 2021 r. ponad 11 proc. z około 108 tys. mieszkańców powiatu było zatrudnionych w elektrowni i powiązanych z nią kopalniach. W powiecie zgorzeleckim kopalnia węgla brunatnego Turów i elektrownia wraz z ich spółkami zależnymi odpowiadają za około 18 proc. lokalnego zatrudnienia. Z kolei w powiecie łęczyńskim około 37 proc. wszystkich pracowników w jest bezpośrednio zatrudnionych w górnictwie, głównie w zagłębiu węglowym Bogdanka.

„Zważywszy na skalę polskiego sektora węglowego i jego znaczącą rolę w gospodarce, Biała Księga może służyć jako punkt odniesienia do dyskusji na temat transformacji w regionach zależnych od węgla w Unii Europejskiej (UE) i innych regionach węglowych na całym świecie” – zaakcentowano w dokumencie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.