BHP: finał konkursu dla przyszłych górników

fot: Witold Gałązka/ARC

Gabriel Szmid z Rybnika zwyciężył w finale wojewódzkiego konkursu dla uczniów szkół górniczych, odebrał cenne nagrody i może liczyć na pracę w kopalni KW

fot: Witold Gałązka/ARC

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Gabriel Szmid, 19-letni uczeń z Rybnika, zwyciężył w tegorocznym finale wojewódzkiego konkursu "Bezpieczny skok z bhp do górnictwa", który po raz drugi rozegrano w kopalni Wujek w Katowickim Holdingu Węglowym.

Konkurs organizują katowicki Okręgowy Inspektorat Państwowej Inspekcji Pracy wraz z Wyższym Urzędem Górniczym a rywalizują w nim uczniowie górniczych szkół ponadgimnazjalnych z całego regionu. W etapie międzyszkolnym z setek młodych adeptów górnictwa wyłoniono finałową grupę, która zmagała się w środę w Katowicach. Na miejsce rywalizacji wybrano tzw. Pole Szkoleniowe 370, czyli jedyną w Polsce podziemną klasę do nauki zawodu na poziomie 370 m w kopalni Wujek. Kilku z uczniów po raz pierwszy w życiu zjechało na dół i zobaczyło na własne oczy urządzenia, o których uczą się w szkole na lekcjach. - System nauki zawodu, który nie zapewnia młodzieży kontaktu z realną kopalnią, nie jest w Polsce najszczęśliwszy. W takich specjalnościał jak np. elektromonter w ogóle nie przewidziano praktyk pod ziemią! Ze statystyk wynika wyraźnie, że wypadkom w pracy na dole ulegają najczęściej dwie grupy - najmłodszi i najstarsi stażem. Pierwszych gubi brak wiedzy i doświadczenia a drugich - rutyna - mówi Waldemar Kuśmierczyk, kierownik Działu Adaptacji Zawodowej KHW, gospodarz finału.

Zadaniem uczestników, których zwieziono pod ziemię, było rozpoznanie poszczególnych urządzeń górniczych, jak np. wyłącznik sekcyjny, drzewiarka, wagonik z urobkiem, przewody i elementy infrastuktury transportowej, a nastepnie omówienie ich funkcji i szczegółowych zasad użycia. Oceny dopełnił po wyjeździe z dołu niełatwy test z wiedzy teoretycznej.

Największymi kompetencjami wykazał się rybniczanin Gabriel Szmid z Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku. Tuż za nim na 2. miejscu uplasował się Rafał Wnętrzak z Powiatowego Zespołu Szkół w Bieruniu. Trzeci był Jarosław Tekla z Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Pawłowicach.

Kolejne miejsca od 4. do 9. zajęli: Marcin Hejnoł (Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Ornontowicach), Mateusz Stuka z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Mysłowicach, Norbert Wierzbiak z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6 w Jaworznie, Janusz Stulfig z Zespołu Szkół nr 6 w Jastrzębiu Zdroju, Arkadiusz Matuszczyk (Zespół Szkół nr 5 w Rudzie Śl.) i Paweł Hanusek z Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie.

Nagrody - ufundowane m.in. przez kierownictwa spółek górniczych laptopy, aparaty fotograficzne i smartfony - wręczała laureatom Beata Marynowska, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach wspólnie z wiceprezesem WUG Wojciechem Magierą, w obecności Tadeusza Skotnickiego - wiceprezesa KHW oraz Tadeusza Żesławskiego, wicekuratora oświaty w Katowicach oraz Iwony Szychowskiej, wicedyrektor kopalni Wujek.

- Mam taką nadzieję, że uda się wam po tym konkursie krzewić kulturę pracy i bhp w tak trudnym zawodzie, jakim jest górnictwo. Mieliście okazję zobaczyć dzisiaj prawdziwe miejsce pracy pod ziemią. Ta wyobraźnia, którą w konkursie udało się wzbudzić, spowoduje, że w przyszłości będziecie bezpieczniej reagować na różne zagrożenia - mówiła do zwycięzców Marynowska.

- Wyobraźnia w górnictwie przekłada sie na praktykę - dodał Wojciech Magiera, wiceszef WUG i zrobił dwie aluzje: do krzywej podłogi w Domu Kultury kopalni Wujek, która jest skutkiem eksploatacji węgla pod obiektem i szkód górniczych oraz do pożaru, który poprzedniej nocy wybuchł w kopalni Sośnica-Makoszowy. - Takich pożarów zaraz po wojnie w polskich kopalniach było 600 rocznie, czyli po dwa na dobę. Dzisiaj około 10, a to znaczy, że technicznie zrobiliśmy ogormny krok. Ale wciąż nie umiemy całkowicie wyeliminować zagrożeń. Bezpieczeństwo bowiem zależy w ostateczności od zachowań ludzi i ich odpowiedzialności - podkreślał Magiera, dodając, że ważne są nagordy i klasyfikacja zwycięzców, ale równie pożyteczne było samo uczestnictwo w konkursie "Bezpieczny skok".

Jakie cechy potrzebne są wzorowemu adeptowi górnictwa? - Opanowanie, spokój, umiejętność pracy bez pośpiechu. Z jednej strony dyscyplina i zdolność podporządkowania się poleceniom, z drugiej - umiejetność sprzeciwu, gdy ktoś nierozsądnie wystawia nas na niebezpieczeństwo - zastanawia się Alicja Mańka, nauczycielka zwycięzcy, który w wyrównanej rywalizacji o włos pokonał kolegów.

Ojciec Gabriela Szmida pracował w kopalni Jankowice, przeszedł kilka wypadków pod ziemią i nieraz uczulał syna, na co uważać pod ziemią. W środę uczeń nie krył zaskoczenia i radości, zaglądając do torby z nagrodami. - Czy się opłacało? Bardzo! Myślę, że trzymam w ręku równowartość miesięcznej pensji! - wylicza na szybko. Za chwilę zaskoczenie chłopaka maksymalnie rośnie, gdy podchodzi do niego Andrzej Pakura, szef BHP w Kompanii Weglowej SA i pyta, czy Gabriel chciałby pracować w jednej z kopalń KW. Trzecioklasista marzy o studiach górniczych, podobnie jak rówieśnicy nie ma kontraktu gwarantującego przyszłe zatrudnienie, a KW planuje blokadę przyjęć do 2020 r. Ale przedstawiciel spółki uspokaja, że w takim przypadku nie ma żadnych obaw.

- Bez względu na wszelkie formalności takich talentów nie wypuścimy, nie pozwolimy się im zmarnować. Na chłopaków z wiedzą i umiejętnościami Gabriela zawsze będzie u nas czekała praca - mówi Andrzej Pakura.

W galerii: rozstrzygnięcie finału wojewódzkiego konkursu "Bezpieczny skok z bhp do górnictwa", Dom Kulutry kopalni Wujek KHW, środa, 20 listopada 2013 r., godz. 13 (zdjęcia Witold Gałązka - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

50 turbin na Bałtyku. Oto Orlen finalizuje budowę pierwszej morskiej farmy wiatrowej

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano już 50 z 76 turbin. Najbardziej zaawansowany projekt offshore w Polsce wchodzi w końcową fazę realizacji. Trwają kluczowe testy infrastruktury oraz przygotowania do przekazywania energii do krajowej sieci elektroenergetycznej. 

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 70 tys. etatów. Trend spadkowy przyspiesza

W kwietniu 2025 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych było 69 199 osób, co oznacza spadek o kolejne 500 etatów w porównaniu z marcem. Jak informowaliśmy, branża po raz pierwszy w historii spadła poniżej symbolicznej granicy 70 tysięcy pracowników. Trend redukcji zatrudnienia utrzymuje się i nabiera tempa.