BGK i Komisja Europejska rozdysponują granty na realizację takich projektów

1575627655 przemyslawcieszynski

fot: Newseria

– Ten program jak na europejskie standardy jest bardzo wąsko sprofilowany. Dotyczy stosowania paliw alternatywnych, czyli gazu, elektryczności i wodoru. Drugi obszar tematyczny to Europejski System Zarządzania Ruchem Kolejowym. Tylko te dwa typy projektów są możliwe do realizacji z dofinansowaniem –mówi Przemysław Cieszyński, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego. – Cel dalekosiężny to ekologia oraz zwiększenie przepustowości sieci kolejowej

fot: Newseria

Przyspieszenie rozwoju europejskiej sieci transportowej oraz paliw alternatywnych – to dwa priorytety finansowania w ramach instrumentu CEF Transport Blending Facility. Prywatne i publiczne podmioty mogą się ubiegać w nim o unijne granty na realizację projektów z tych obszarów. Do rozdysponowania jest w sumie 198 mln euro. Dofinansowanie w minimalnej wysokości 1 mln euro na projekt przyznaje Komisja Europejska. Dotacja łączy się z kredytem udzielanym przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To pierwsza instytucja narodowa, która współpracuje z Komisją Europejką przy wdrażaniu tego programu.

– W kilku ostatnich latach sytuacja w Polsce szybko się zmienia, inwestycje przebiegają bardzo sprawnie, jesteśmy rozwijającą się gospodarką. Jest to również efekt tego, że mamy możliwość korzystania ze środków europejskich – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Puda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej. – CEF Blending Facility jest instrumentem, który ma połączyć wszystkie kraje europejskie. Polska jest liderem w wykorzystaniu środków z instrumentu Connecting Europe Facility i wiele krajów zwraca się do nas z pytaniem, jak rozwiązać niektóre problemy techniczne. Najwięcej tych środków trafiło właśnie do Polski, głównie na rozwój kolei.

Głównym celem programu CEF Transport Blending jest dalszy i szybszy rozwój europejskiej sieci transportowej. W ramach tego instrumentu sfinansować można m.in. punkty doładowania paliw alternatywnych dla transportu zbiorowego czy urządzenia do magazynowania energii. O fundusze mogą się ubiegać podmioty – zarówno publiczne, jak i prywatne – które planują inwestycje w tych dwóch obszarach.

– Ten program jak na europejskie standardy jest bardzo wąsko sprofilowany. Dotyczy stosowania paliw alternatywnych, czyli gazu, elektryczności i wodoru. Drugi obszar tematyczny to Europejski System Zarządzania Ruchem Kolejowym. Tylko te dwa typy projektów są możliwe do realizacji z dofinansowaniem –mówi Przemysław Cieszyński, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego. – Cel dalekosiężny to ekologia oraz zwiększenie przepustowości sieci kolejowej.

Bank Gospodarstwa Krajowego – jako pierwsza instytucja narodowa – podpisał w tym tygodniu z Komisją Europejską umowę na realizację programu CEF Blending Facility. To oznacza, że BGK będzie pełnić w Polsce rolę partnera wdrażającego, odpowiedzialnego za realizację programu.

– CEF Blending Facility łączy finansowanie zwrotne w postaci kredytu z grantem, czyli dotacją. Źródłem dotacji jest Komisja Europejska, która po analizie projektu podejmuje decyzję o jej udzieleniu. Natomiast kredyt będzie udzielany ze środków własnych Banku Gospodarstwa Krajowego. W nomenklaturze europejskiej jesteśmy instytucją wdrażającą, co oznacza, że to my przeprowadzamy selekcję projektów i wyszukujemy potencjalnych partnerów – precyzuje Przemysław Cieszyński. – Jesteśmy pierwszym narodowym bankiem rozwoju, który uczestniczy w tym programie. Obok BGK rolę partnera wdrażającego pełni również Europejski Bank Inwestycyjny.

Umowa z Komisją Europejską oznacza, że do zadań BGK będzie należeć m.in. ocena projektów pod kątem spełnienia celów programu, udzielenie promesy dofinansowania zwrotnego. Kredyt udzielany przez BGK będzie wynosić minimalnie 5 mln euro dla projektu.

Bank od dawna angażuje się w programy bezpośrednio zarządzane przez Komisję Europejską. Jak podkreślają jego przedstawiciele, nowo zawarta umowa jest wyrazem zaufania KE i podkreśla rolę BGK jako instytucji doświadczonej w skutecznym wdrażaniu środków europejskich.

– Wdrażamy w tej chwili program pilotażowy. Działania zostały zapoczątkowane w celu przygotowania się do następnego okresu finansowania, w którym będziemy wdrażać podobne instrumenty w szerszym zakresie – mówi Olivier Silla, szef działu inwestycji transportowych w Dyrekcji Generalnej ds. Mobilności i Transportu Komisji Europejskiej (DG MOVE).

Alokacja środków w ramach CEF Blending Facility wynosi 198 mln euro, ale nowe możliwości finansowania otworzą się wraz z kolejną unijną perspektywą na lata 2021–2027.

– Najbliższe miesiące są ostatnią szansą na wykorzystanie linii w dotychczasowym budżecie UE. Z tego powodu nasze pierwsze działania nie mają zbyt wielu priorytetów ani przesadnie dużego budżetu. Wraz z nową perspektywą finansową i nowym budżetem w 2021 roku będziemy mogli wdrażać instrument CEF na szerszą skalę i przy uwzględnieniu większej liczby priorytetów – podkreśla Olivier Silla. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.