Bezrobocie na koniec stycznia wzrosło do 14,2 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Według GUS w marcu bez pracy było ponad 2 mln Polaków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Szacunkowa stopa bezrobocia rejestrowanego (na podstawie liczby pracujących z końca grudnia 2012 roku) wyniosła w końcu stycznia 2013 roku 14,2 proc. i w porównaniu do grudnia 2012 roku wzrosła o 0,8 punktu procentowego - podaje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej

W analogicznym okresie ub. roku (styczeń 2012 - grudzień 2011) roku odnotowano wzrost stopy bezrobocia w kraju o 0,7 punktu (z poziomu 12,5 proc. w grudniu 2011 r. do 13,2 proc. w styczniu 2012 r.).

Wzrost stopy bezrobocia w styczniu 2013 roku w porównaniu do stanu z końca grudnia 2012 roku wystąpił we wszystkich województwach i zamykał się w przedziale od 0,6 punktu procentowego (województwo mazowieckie) do 1,2 punktu procentowego (województwo lubuskie).

Najniższe bezrobocie jest - na poziomie 10,7 proc. - w województwie wielkopolskim, najwyższe- w województwie warmińsko-mazurskim (22,3 proc.).

Bez pracy w końcu stycznia 2013 roku było 2 296 tys. osób (na podstawie meldunków nadesłanych przez wojewódzkie urzędy pracy) i w porównaniu do końca grudnia 2012 roku ta liczba wzrosła o 159,2 tys. osób (o 7,5 proc.).

Dla porównania w analogicznym okresie ubiegłego roku (styczeń 2012 - grudzień 2011) odnotowano wzrost liczby bezrobotnych o 138,8 tys. osób (o 7 proc.).

Względny (procentowy) wzrost liczby bezrobotnych w styczniu 2013 roku w porównaniu do stanu z końca grudnia 2012 roku odnotowano we wszystkich województwach, przy czym najsłabszy w województwach:

• podkarpackim - o 6 proc. (o 9,2 tys. osób);
• mazowieckim - o 6,7 proc. (o 18,2 tys. osób);
• warmińsko-mazurskim - o 6,7 proc. (o 7,6 tys. osób);

W styczniu, podobnie jak w grudniu, bezrobocie rośnie co roku - wyjaśnia resort pracy - bo wynika to z wstrzymania prac sezonowych w miesiącach zimowych. Tym razem także do wzrostu bezrobocia przyczyniły się dodatkowo m.in. rejestracje osób powracających do ewidencji po zakończeniu form aktywnych w grudniu 2012 roku, jak również rejestrujących się po wygaśnięciu umów okresowych z pracodawcami zawartych do końca 2012 roku.

Liczba wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej zgłoszonych przez pracodawców do urzędów pracy w styczniu 2013 roku (na podstawie meldunków wojewódzkich urzędów pracy) wyniosła 63,3 tys. i w porównaniu do grudnia 2012 roku wzrosła o 27,6 tys. (tj. o 77,2 proc.). Był to prawie dwukrotnie silniejszy wzrost od odnotowanego w analogicznym okresie 2012 roku, bowiem w styczniu 2012 roku pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 49 tys.ofert pracy, czyli tylko o 14 tys. więcej niż w grudniu 2011 roku (tj. wzrost o 39,8 proc.).

Wzrost liczby wolnych miejsc pracy w styczniu 2013 roku w porównaniu do grudnia 2012 roku odnotowano we wszystkich województwach i oscylował on w granicach od 14,3 proc. w województwie lubelskim (wzrost o 0,3 tys. ofert) do aż 111,4 proc. w województwie świętokrzyskim (wzrost o 1,1 tys. ofert).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1745591250 huta miedzi

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle w lipcu wyniosło 78,7 proc.

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w lipcu w przemyśle wyniosło 78,7 proc., wobec 77,7 proc. przed rokiem - podał Główny Urząd Statystyczny.

Huta chwali się nowymi szynami, odpornymi na ekstremalne temperatury

W dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland trwają prace nad wdrożeniem nowego gatunku szyn! R400HT to najbardziej zaawansowany gatunek szyn kolejowych przewidziany przez normy europejskie. Produkt o najwyższej twardości i odporności na zużycie jest przeznaczony do eksploatacji w ekstremalnych warunkach.

Rośnie liczba elektryków. 600 proc. zeroemisyjnych autobusów więcej

Pod koniec czerwca w Polsce było zarejestrowanych prawie 155 tys. osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych – podaje Licznik Elektromobilności. Mocno wzrosła liczba ekologicznych autobusów. 

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.