Bezprzewodowy system lączności dla ratowników. Tam się sprawdził

fot: Kajetan Berezowski

Sebastian Pajor i Sebastian Juraszek, ratownicy z ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice prezentują słuchawki i kaski, integralne części systemu łączności bezprzewodowej

fot: Kajetan Berezowski

W kopalni Knurów-Szczygłowice działa bezprzewodowy system łączności. Będzie pomagał ratownikom podczas akcji. Funkcjonuje w najbardziej ekstremalnych warunkach.

System umożliwia komunikowanie się ratowników pomiędzy sobą, z kierownikiem akcji pod ziemią, a także z kierownikiem akcji na powierzchni zakładu górniczego.

- Otrzymaliśmy do rąk urządzenia bardzo proste w obsłudze. Słuchawki dobrze przylegają do uszu, tłumią hałas panujący wokół, generowany np. przez wentylatory lutniowe. Mikrofony są integralną częścią słuchawek. Naturalnie każda stacja osobista posiada akumulator, który należy systematycznie ładować. Mamy również odpowiednie kaski, dopasowane do słuchawek. Rozmowa przypomina trochę taką, prowadzona przez telefon komórkowy – opowiada Roman Szołtysek, mechanik sprzętu ratowniczego, zastępowy z długoletnim stażem pracy.

Istniejące do tej pory systemy łączności opierały się na tworzeniu tymczasowej infrastruktury kablowej. Zestawiano kablowe łącze pomiędzy szefem sztabu akcji na powierzchni a tzw. bazą pod ziemią korzystając z istniejącej sieci łączności telefonicznej kopalni. W ciągu ostatnich lat rozwinęły się systemy działające w oparciu o zasadę tzw. kabla cieknącego. Wszędzie tam, gdzie potrzebna była łączność stosowano kable, ale pełniące rolę anteny, zaś ratowników wyposażano w radiotelefony zapewniające im łączność.

Warto wiedzieć, że obowiązujące przepisy określają, by w kopalniach, w kolei podziemnej, stosować systemy łączności radiowej umożliwiającej porozumiewanie się maszynisty lokomotywy lub ciągnika kolejki szynowej z dysponentem ruchu. Istnieje kilka sposobów realizacji technicznej tego zapisu. Od kilkudziesięciu lat w trakcji elektrycznej przewodowej stosowane są trolejfony, a w pozostałych, niektórych tylko wyrobiskach, systemy łączności radiowej wykorzystujące przewód promieniujący, jako tor dla sygnału.

- Systemy realizujące usługi głosowe w kopalniach tylko wtedy przyczynią się do wzrostu po-ziomu bezpieczeństwa pracy, gdy będą zintegrowane, ponieważ integracja w znacznym stopniu może wpłynąć szybkość przekazywania ważnych informacji do stałych punktów nadzoru nad procesem technologicznym - podkreśla dr hab. inż. Antoni Wojaczek z Politechniki Śląskiej, ekspert z dziedziny łączności w górnictwie.

Należy uświadomić sobie fakt, że kopalniane systemy telekomunikacyjne, to nie tylko łączność foniczna. To również radiowe telesterowanie np. kombajnem oraz systemy monitorujące stan atmosfery kopalnianej i automatycznie wyłączające urządzenia elektryczne w przypadkach zagrożeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.