Bezpłatne zwiedzanie zakładu górniczego w „Wieliczce”

W najbliższy weekend (11-12 września br.) będzie można bezpłatnie zaglądnąć w zakamarki zakładu górniczego w Kopalni Soli „Wieliczka” - dowiedział się portal nettg.pl ze strony internetowej kopalni.

 

Obiekty przemysłowe, produkcyjne i zabytki techniki będzie można zwiedzać w ramach tegorocznych Europejskich Dni Dziedzictwa.

 
Kopalnia Soli „Wieliczka” to nie tylko atrakcyjnie przygotowane dla turystów podziemia ale również najstarsze przedsiębiorstwo górnicze w Europie. W ten weekend odwiedzający Wieliczkę bada mogli dowiedzieć się jak wygląda dzień wielickiego górnika.

 

Organizatorzy przygotowali wizytę w zakładzie utylizacji wód zasolonych czyli dzisiejszej warzelni. Tam pracownicy zakładu pokażą jak ze słonej wody można otrzymać sól.

 

Na końcu trasy będzie można odwiedzić pracownię górników-rzeźbiarzy, którzy z soli kamiennej wyczarowują prawdziwe arcydzieła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.