Górnictwo: W ciągu ostatnich 25 lat zeszła z wydobyciem z poziomu 465 m, osiągając wyrobiskami głębokość około 900 m

fot: Jarosław Galusek/ARC

Około 10,5 mln m sześc. wód odpompowywanych z nieczynnych kopalń nadaje się do uzdatnienia i mogłaby popłynąć z naszych kranów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Czy taki zakład jak kopalnia może być proekologiczny? Okazuje się, że jak najbardziej tak. Dobrym przykładem jest kopalnia Mysłowice-Wesoła. W ostatnich latach przeprowadzono tam wiele inwestycji przyjaznych środowisku. Poza tym jeszcze mocniej postawiono na bezpieczeństwo pracy załogi.

Sztandarową inwestycją w mysłowickiej kopalni jest stacja uzdatniania wody kopalnianej. Jej modernizacja polegała na dobudowaniu dwóch ciągów instalacji odwrotnej osmozy. Stacja zasilana jest wodami dołowymi z poziomu 230 m i pompowana do trzech zbiorników wody surowej o pojemności 1000 m sześc. każdy.

Zapotrzebowanie całej kopalni na wodę wynosi obecnie 90 tys. m sześc. na miesiąc. Jest w całości pokrywane ze stacji uzdatniania. Woda kierowana jest na potrzeby socjalno-bytowe, technologiczne i przeciwpożarowe. Zaopatrywana jest w nią łaźnia pracownicza, urządzenia hydrauliczne oraz sortownia w zakładzie mechanicznej przeróbki węgla. Służy ponadto do produkcji emulgatora ciśnieniowego dla potrzeb obudów zmechanizowanych.

Wymierne oszczędności
Gdyby kopalnia musiała kupować wodę, to jej koszty sięgnęłyby przy obecnie obowiązujących cenach 1,2 mln zł rocznie. Oszczędności są więc wymierne, nie wspominając już o kwestiach związanych z ochroną środowiska. Wody nie trzeba bowiem zrzucać do osadników wód dołowych. Aktualnie trwają odbiory końcowe inwestycji. Jeszcze w lutym powinna zostać dopuszczona do ruchu. Osobną sprawą jest proces odwadniania.

– Teraz głównym poziomem kopalni jest poziom 665 m. Wodę pompujemy na ten poziom z wyrobisk niżej leżących lokalnymi układami odwadniania, zużywając duże ilości energii. Na poziomie 865 m zostały już jednak wykonane wszystkie przyszybowe wyrobiska funkcyjne szybu Piotr dla rozpoczęcia zabudowy układu głównego odwadniania i w przyszłości zwiększy się efektywność pompowania wody przy jednoczesnym zmniejszeniu poziomu zagrożenia wodnego. Woda będzie bowiem spływała grawitacyjnie na poziom 865 m. I stamtąd zostanie bezpośrednio przepompowana na powierzchnię – wskazuje Tomasz Piwowarski, zastępca kierownika Działu Inwestycji i Przygotowania Produkcji.

Zagrożenie klimatyczne
Kopalnia walczy ponadto z zagrożeniem klimatycznym. W ciągu ostatnich 25 lat zeszła z wydobyciem z poziomu 465 m, osiągając wyrobiskami głębokość około 900 m. Ze względu na uwarunkowania geologiczne i górnicze, ale także klimatyczne, zwiększanie głębokości eksploatacji na razie nie będzie wymagane. Jednakże zwiększenie bezpieczeństwa załogi pod tym względem jest konieczne. Będzie to sprzyjać lepszej wydajności pracy.

Kopalnia rozbudowuje więc układ klimatyzacji grupowej o kolejne moduły, zwiększając stopniowo intensywność chłodzenia wyrobisk podziemnych w najbardziej trudnych pod kątem warunków pracy rejonach. Rozpoczęto już prace studyjne nad uruchomieniem układu klimatyzacji centralnej w aspekcie planowanego wydobycia z udostępnianej partii S. Tam w przyszłości kopalnia planuje eksploatować pokład 349.

– Rozległość tego obszaru i spodziewane warunki klimatyczne wymagają zdecydowanego, a zarazem perspektywicznego podejścia do problemu, aby zapewnić pracownikom optymalne i bezpieczne warunki pracy – podsumowuje Tomasz Piwowarski.

Strefa szczególnego zagrożenia
Dobrym tego przykładem jest wdrożenie automatycznej ewidencji osób systemem radiowej lokalizacji personelu PORTAS.

– Przed każdą ścianą zagrożoną tąpaniami, a w kopalni Mysłowice-Wesoła są praktycznie eksploatowane tylko takie ściany, wyznacza się odcinki wyrobisk będących strefami szczególnego zagrożenia tąpaniami. Liczą zwykle od 50 do 100 m długości w zależności od zagrożenia. W tej przestrzeni może znajdować się ograniczona liczba pracowników, a w trakcie urabiania kombajnem calizny węglowej praktycznie nikt. Realizację tych rygorów wspomaga system radiowej lokalizacji personelu PORTAS. Wykorzystuje on aktywną technologię RFID, służącą do rejestrowania przemieszczania się identyfikatorów, w które wyposażeni są górnicy – wyjaśnia Tomasz Piwowarski.

Kopalnia korzysta ponadto z systemu telekomunikacyjnej łączności ratowniczej SWAR. To są już rozwiązania na miarę XXI w. Rozwiązanie umożliwia wizualizację obecności zastępu ratowniczego w dowolnym miejscu kopalni. Uzyskane informacje przekazywane są do wszystkich dyspozytorni, zwłaszcza głównej, metanometrycznej oraz pomieszczeń, z których nadzoruje się akcje ratownicze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.