Bezpieczeństwo, wydajność i niezawodność

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Duże postępy ścian są skutecznym środkiem minimalizującym ryzyko powstania pożaru endogenicznego. Bardzo dobre zraszanie pozwala też eliminować szeroko rozumiane zagrożenie pyłowe odniesione do zagrożenia wybuchowego oraz zagrożenia wdychania pyłów szkodliwych dla zdrowia - stwierdza Marek Pieszczek, dyrektor kopalni Mysłowice-Wesoła

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Chcąc uzyskać dobre postępy, kombajny muszą być niezawodne. Po tej rocznej praktyce mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że te kombajny charakteryzuje niezawodność, niska awaryjność, a nawet w sytuacji, kiedy jakieś sporadyczne usterki się zdarzały, reakcja serwisu była niezwłoczna - mówi Marek Pieszczek, dyrektor kopalni Mysłowice-Wesoła.

W kopalni Mysłowice-Wesoła pracują kombajny Joy. Jak ocenia pan współpracę z tą firmą?
Bardzo dobrze, bardzo wysoko. Mówiąc w skrócie - pozytywnie.

Czy kombajny te przyczyniły się do osiągnięcia planów wydobywczych?
Tak, z całą odpowiedzialnością mogę to powiedzieć. W tym okresie kiedy kieruję kopalnią były zaangażowane w dwóch ścianach: 522 w pokładzie 510, w ścianie 414 w pokładzie 416, no i można powiedzieć, że aktualnie również w ścianie 01Aw, z tym, że mowa jest tu cały czas o dwóch tych samych kombajnach. W ścianie 522 uzyskana wydajność w oparciu o ten kombajn wyniosła ok. 6 tys. ton na dobę, a szczytowo nawet tę wartość przekraczała, dochodząc do 7 tys. W ścianie 414 podobnie. W ścianie 01Aw z uwagi na bardzo duże zagrożenie metanowe wydobycie jest mniejsze, wynosi ok. 3 tys. ton na dobę, ale jest to konsekwencją świadomego ograniczenia postępu dobowego dla zmniejszenia emisji metanu i tym samym zapewnienia optymalnych warunków bezpieczeństwa.

Oznacza to, że bezproblemowo realizowane są zakładane plany?
Są realizowane, a nawet przekraczane.

W kopalni Mysłowice-Wesoła duży nacisk położony jest na produkcję grubych sortymentów węgla. W jaki sposób przystosowano do tego zadania kombajny Joy?
Kładziemy duży nacisk na produkcję tych sortymentów, bo są one teraz bardzo dobrze postrzegane przez rynek. Te sortymenty się sprzedają, a biorąc pod uwagę bardzo dobrą jakość węgla z naszej kopalni, nie mamy problemu ze znalezieniem nabywców na węgle grube i średnie. Żeby uzyskać maksymalny wychód tych sortymentów, skonstruowane zostały specjalne organy urabiające, poprzez odpowiednie ukształtowanie płatów i przede wszystkim obsadzenie mniejszej liczby noży kombajnowych. To wszystko sprawia, że uzyskujemy zadowalające wyniki pod względem udziału sortymentów grubych i średnich w produkcji ogółem.

Wspomniał pan o zagrożeniach występujących w kopalni takich jak np. metan. Jak w tych warunkach spisują się kombajny Joy? Czy są w stanie poprawić bezpieczeństwo i wydajność?
Zdecydowanie tak. Poruszył pan bardzo istotną sprawę zagrożenia metanowego w odniesieniu do mechanicznego urabiania skał za pomocą kombajnu, w tym przypadku kombajnu Joy 4LS22. Z uwagi na bardzo dobrze rozwiązany system zraszania, zwłaszcza zraszania zanożowego, potrafimy tym kombajnem skutecznie zwalczać iskry mogące się pojawić przy zetknięciu organu ze skałami, a to z kolei pozwala zachować bezpieczeństwo względem zagrożenia metanowego. Duże postępy ścian są skutecznym środkiem minimalizującym ryzyko powstania pożaru endogenicznego. Bardzo dobre zraszanie pozwala też eliminować szeroko rozumiane zagrożenie pyłowe odniesione do zagrożenia wybuchowego oraz zagrożenia wdychania pyłów szkodliwych dla zdrowia.

Bezpieczeństwo, wydajność, czy cenicie jeszcze jakieś cechy kombajnów Joy?
Przede wszystkim niezawodność. Chcąc uzyskać dobre postępy, kombajny muszą być niezawodne. Po tej rocznej praktyce mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że te kombajny charakteryzuje niezawodność, niska awaryjność, a nawet w sytuacji, kiedy jakieś sporadyczne usterki się zdarzały, reakcja serwisu była niezwłoczna.

A więc jesteście zadowoleni również z serwisu?
Jesteśmy bardzo zadowoleni i należałoby sobie życzyć, aby współpraca nadal układała się tak, jak do tej pory.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szkody górnicze, drgania gruntu i plany wydobywcze. Dyskutowano o tym w Mysłowicach

W Urzędzie Miasta w Mysłowicach spotkał się zespół, który ocenia wpływ eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.

TAURON Ciepło zabiera uczniów w podróż po europejskim ciepłownictwie. Rusza szósta edycja kampanii #WeźNieSmoguj #WeźOddychaj

TAURON Ciepło rozpoczął szóstą edycję kampanii edukacyjnej #WeźNieSmoguj #WeźOddychaj. Tegoroczny projekt skierowany jest do uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych, a jego głównym tematem są sposoby ogrzewania domów i mieszkań w Europie oraz rola nowoczesnego ciepłownictwa w walce o czystsze powietrze.

Coraz bliżej budowy polskiej fabryki samochodów elektrycznych. Projekt ze wsparciem KPO i partnerem z Tajwanu

Pierwsze auta mają zjechać z taśmy w 2029 roku. Budowa fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie przestaje być planem na papierze. ElectroMobility Poland rozpoczęło rekrutację, zabezpieczyło finansowanie i finalizuje umowę z tajwańskim gigantem technologicznym Foxconn. 

Kluczowa inwestycja ORLEN Termika na Śląsku. Ma duże znaczenie dla południa regionu

ORLEN Termika Silesia rozpoczyna kluczową inwestycję w południowej części województwa śląskiego. Systemy ciepłownicze zakładów w Jastrzębiu-Zdroju i Pawłowicach zostaną połączone.