Bezpieczeństwo: w stolicy Górnego Śląska działa 274 kamer,

fot: Krystian Krawczyk

Kamery KISMiA, poza wybranymi punktami w centrum miasta i dzielnicach, znajdują się też przy głównych arteriach drogowych Katowic

fot: Krystian Krawczyk

O 38 kamer rozbudowany został system monitoringu miejskiego w Katowicach. Nowe kamery, w tym sześć zainstalowanych w ramach budżetu obywatelskiego, dołączyły do dotychczasowych 236 urządzeń, będących częścią Katowickiego Inteligentnego Systemu Monitoringu i Analizy.

Jak przekazała w środę, 10 lipca, rzeczniczka katowickiego magistratu Ewa Lipka, obecnie w uruchomionym blisko trzy lata temu Katowickim Inteligentnym Systemie Monitoringu i Analizy (KISMiA) działają 274 kamery.

- Jest to najnowocześniejszy w tej skali inteligentny system monitoringu w Polsce, który sam wykrywa i alarmuje dyspozytorów w zakresie kilkunastu określonych zdarzeń, np. kolizji pojazdów, zbiegowisk czy leżącego człowieka. Podobne systemy funkcjonują m.in. w Chicago, Rio de Janeiro i Madrycie - zaznaczyła Lipka.

Władze miasta wskazują, że decyzję o rozbudowie systemu podjęły wobec jego realnej przydatności. Służy on bezpieczeństwu, także na drogach, efektywnej pracy strażników miejskich, ułatwia też zarządzanie w sytuacjach kryzysowych.

Tylko w tym roku straż miejska, policja, prokuratura i sądy wykorzystały materiały z katowickiego monitoringu w blisko 2 tys. przypadków. Sama straż miejska przy wsparciu monitoringu nałożyła 486 mandatów, skierowała 62 wnioski o ukaranie do sądu, doprowadziła też 15 osób do izby wytrzeźwień.

Jak powiedział cytowany przez miasto pierwszy zastępca komendanta miejskiego policji w Katowicach podinsp. Arkadiusz Konowalski, monitoring jest też pomocny w pracy funkcjonariuszy tej służby, nie tylko przy odtwarzaniu zapisów dokumentujących np. popełnienie zgłoszonego przestępstwa, ale też dzięki bieżącemu przekazowi obrazu.

- To właśnie dzięki takiej opcji pod koniec maja br. policjanci pełniący służbę dyżurną zaobserwowali na jednej z kamer monitoringu grupę osób, która brała udział w bójce. (...) Szybka reakcja dyżurnych oraz wykorzystanie monitoringu pozwoliły funkcjonariuszom interweniującym na miejscu zatrzymać trzech mężczyzn podejrzanych o udział bójce - wskazał Konowalski.

Koszt rozbudowy systemu - uruchomionego pierwotnie kosztem blisko 14 mln zł w sierpniu 2016 r. - o 38 kamer wyniósł ok. 2,6 mln zł. Zdecydowana większość kamer jest obrotowa. W śródmieściu znalazły się one m.in. na skrzyżowaniach ulic Kozielskiej i Wilimowskiego, Raciborskiej i Wilimowskiego, Mikołowskiej i Kozielskiej, Wita Stwosza i Jordana oraz Plebiscytowej i Jordana, a także na ul. Powstańców przy katedrze.

Ponadto, nowe kamery znalazły się w dzielnicach: Janów, Szopienice, Bogucice, Burowiec, Giszowiec, na osiedlach Paderewskiego oraz Tysiąclecia.

Kamery KISMiA, poza wybranymi punktami w centrum miasta i dzielnicach, znajdują się też przy głównych arteriach drogowych Katowic, skanując tablice rejestracyjne przejeżdżających pojazdów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.