Bezpieczeństwo tras dostaw gazu a wybuch w hubie Baumgarten

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kontrakt Jamalski obejmuje dostawy gazu do 2022 r. włącznie, w ilości do 10,2 mld m sześc. rocznie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Po grudniowym wybuchu w centrum handlu gazem w austriackim Baumgarten reakcja rynków była gwałtowna, ale krótkotrwała. Zdarzenie wywołało jednak dyskusję o trasach dostaw gazu do Unii Europejskiej, ich pewności i bezpieczeństwie.

12 grudnia 2017 doszło do wybuchu i pożaru jednej ze tłoczni gazu w austriackim Baumgarten - skrzyżowaniu szeregu ważnych gazociągów, oraz wielkim hubie, czyli ośrodku handlu gazem. W wypadku zginęła jedna osoba, ponad 20 zostało rannych. Efektem było m.in. czasowe zablokowanie głównej trasy dostaw gazu do Włoch.

- Z punktu widzenia rynku zdarzenie to miało raczej krótkoterminowy wpływ. Gdy informacja o awarii obiegła świat ceny gazu poszybowały w górę. Ze względu na wstrzymanie dostaw surowca z Austrii, we Włoszech odnotowano wzrost o ok. 200 proc. na rynku dnia następnego, jednak już 13 grudnia wznowiono przesył i sytuacja ustabilizowała się - powiedział PAP członek zarządu ds. operacyjnych Hermes Energy Group Piotr Kasprzak. Z drugiej strony - jak dodał - rynek jest wciąż wyczulony i reaguje nerwowo, co objawia się zwiększoną zmiennością cen gazu.

Eksplozja jednak wywołała ważną z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego dyskusję o ryzyku związanym z nadmierną zależnością od jednego szlaku dostaw i źródła gazu, oraz o dywersyfikacji.

Jak zwróciła uwagę w rozmowie z PAP analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Agata Łoskot-Strachota, najmocniej ucierpiały Włochy i jeszcze w trakcie kryzysu słychać było komentarze włoskich polityków o konieczności przyspieszenia realizacji projektów dywersyfikacyjnych - w tym TAP (Trans-Adriatic Pipeline) - zmniejszających zależność od gazu z Rosji oraz szlaku przez Ukrainę i Austrię.

W ocenie Łoskot-Strachoty, kryzys wykorzystywany jest w dwojaki sposób. - Wielu widzi w nim dowód na konieczność zmniejszenia zależności od Rosji - bo z niej wiodą największe szlaki i awarie na nich, podobne do tej w Baumgarten, stanowią poważne wyzwanie dla stabilności dostaw do poszczególnych regionów czy krajów - powiedziała ekspertka. I jak wskazała, w tym kontekście pojawia się obawa, że podobne ryzyko powstanie po realizacji Nord Stream 2 i ewentualnym znacznym zmniejszeniu możliwości tranzytu przez Ukrainę. W konsekwencji znaczna części dostaw gazu z Rosji skoncentruje się wtedy na szlaku wiodącym przez Bałtyk i Niemcy.

Agata Łoskot-Strachota oceniła, że jednocześnie rośnie znaczenie nie tylko nowych alternatywnych szlaków dostaw, jak Korytarz Południowy czy Baltic Pipe, ale też dostaw LNG, które umożliwiają elastyczne reagowanie na zakłócenia w dostawach gazociągowych. - Widzimy m.in. w ostatnim czasie, że austriackie OMV - partner Gazpromu m.in. w Nord Stream 2 - podpisuje umowy na dostawy LNG - podkreśliła.

Z drugiej strony wskazała, że pojawiają się głosy - głównie rosyjskie - mówiące, że wybuch w Baumgarten dowiódł potrzeby budowy nowych szlaków z Rosji do UE. - Przede wszystkim wymienia się Nord Stream 2, choć jego odnogi lądowe miałyby prowadzić właśnie do Baumgarten, zwiększając jeszcze znaczenie tego punktu w przesyle rosyjskiego gazu do UE i w samej UE. Ale w tym kontekście wskazuje się też i Turkish Stream, stanowiący alternatywny szlak dostaw rosyjskiego gazu do Włoch - wskazała analityk OSW.

Agata Łoskot-Strachota zwróciła jednak uwagę, że kryzys po wybuchu został zażegnany wyjątkowo szybko i dowiódł m.in. znaczenia wspólnego rynku gazu w UE, roli istniejących połączeń międzysystemowych oraz wolnego rynku. - Stąd można się spodziewać, że będzie argumentem za dalszą integracją, rozbudową interkontektorów, ale też może zwiększyć dążenie państw Wspólnoty Energetycznej, w tym Ukrainy, do pełniejszej integracji ich rynków gazu z UE - oceniła.

Podobnego zdania jest Piotr Kasprzak. - Im więcej kierunków, z których surowiec trafia do Polski, tym mniej rynek i odbiorca końcowy odczuwają rezultaty losowych zdarzeń. Dlatego ważne w tym kontekście jest tworzenie nowych gazociągów, interkonektorów na granicach Polski, a także zapewnienie sprawnych dostaw spotowych - ocenił. Przy odpowiednich warunkach legislacyjnych mnogość źródeł wpływa pozytywnie zarówno na bezpieczeństwo dostaw, jak i obniżenie cen gazu - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od 13 do 17 sierpnia dodatkowe wagony w najpopularniejszych pociągach

Od 13 do 17 sierpnia PKP Intercity doczepi dodatkowe wagony do swoich najpopularniejszych 46 pociągów; chodzi m.in o połączenia z południa nad morze - przekazała w poniedziałek spółka. Jednocześnie w związku z upałami firma przedłużyła do 16 sierpnia możliwość bezpłatnego zwrotu biletu.

Oszczędności Polaków przekroczyły 4 biliony złotych

Wartość aktywów finansowych ogółem gospodarstw domowych wyniosła na koniec I kwartału br. 4 bln 102 mld 156 mln zł, co było najwyższą kwotą w historii dostępnych danych - poinformował w poniedziałek Polski Fundusz Rozwoju. Polacy najchętniej trzymają oszczędności na kontach i w gotówce.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 48 – Paweł Bilangowski, prezes Parku Śląskiego m.in. o inwestycjach w parku

Z Pawłem Bilangowskim, prezesem Parku Śląskiego, rozmawiamy m.in. o trwających i zakończonych inwestycjach w parku, planach związanych z budową farmy fotowoltaicznej, a także o losie kultowych budynków czy o tym dlaczego parkowa Żyrafa ciągle nie ma głowy i o współpracy ze spółką Tauron, która jest sponsorem tytularnym parku.

Światowe zużycie energii elektrycznej przyspieszy mimo kryzysu

Globalny popyt na energię elektryczną będzie nadal dynamicznie rosnąć w najbliższych latach mimo wyższych cen energii i skutków kryzysu wywołanego zakłóceniami dostaw LNG przez Cieśninę Ormuz - wynika z raportu Electricity Mid-Year Update 2026 Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA).