Bezpieczeństwo priorytetem

fot: ARC

fot: ARC

Zdzisław Wilk, kierownik Działu BHP i Szkolenia w kopalni Jankowice:

- Kopalnia Jankowice pod względem występujących w niej zagrożeń naturalnych jest zakładem górniczo trudnym. Obok III kategorii zagrożenia metanowego, nasza licząca nieco ponad 3,8 tysiąca pracowników, w tym prawie 3100 zatrudnionych pod ziemią, załoga ma do czynienia z maksymalnie I stopniem zagrożenia tąpaniami, maksymalnie II stopniem zagrożenia wodnego oraz niebezpieczeństwem wybuchu pyłu węglowego w klasach A i B. Nie tylko z tych powodów zarówno dyrekcja, jak i cała kadra kierownicza kopalni sprawy bezpieczeństwa i higieny pracy traktuje priorytetowo. Takie podejście przenosi się na całą załogę.

Potwierdzeniem tej prawdy jest między innymi fakt, że ostatni wypadek śmiertelny zaistniał w Jankowicach w sierpniu 2002 roku, a ciężki - w maju 2010 roku. W ubiegłym zdarzyło się 56 wypadków lekkich. Zdajemy sobie sprawę, iż każdy wypadek przy pracy to nie tylko dramat pracownika i jego rodziny, ale także wymierne straty dla samej kopalni. Dlatego podstawowym celem promowania zasad bezpieczeństwa jest stałe podnoszenie świadomości wśród pracowników, gdyż bez zaangażowania całej załogi w sprawy bhp oraz wsparcia zrywających z ryzykiem zachowań ze strony partnerów społecznych niepodobna myśleć o harmonijnym prowadzeniu ruchu. W kreowaniu tego rodzaju postaw kładziemy nacisk na zwiększanie zainteresowania ochroną życia i zdrowia samych pracowników, co przejawia się malejącą liczbą wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Upowszechniamy przy tym zasadę, iż za stan bezpieczeństwa w naszym zakładzie odpowiada każdy z nas w takim samym stopniu, na każdym etapie produkcji i każdym stanowisku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.