Bezpieczeństwo: górnicy informują WUG o nieprawidłowościach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Górniczy telefon zaufania jest sposobem rozwiązywania problemów, których tolerowanie może skutkować katastrofą górniczą lub dużymi stratami materialnymi

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2016 r. telefon interwencyjny WUG oraz skrzynka mailowa przyniosły łącznie 94 zgłoszenia górników o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu zakładów. Czy to dużo? Rzecz dyskusyjna. Ważne, że co czwarte zgłoszenie było postawne.Istotne jest, że górnicy interweniują, mają do kogo się odwołać i nie muszą ulegać presji współpracowników w tolerowaniu złych praktyk.

- W pięciu przypadkach, po przeprowadzonych kontrolach wydano decyzje wstrzymujące część ruchu zakładu lub nakazujące usunięcie nieprawidłowości. Decyzje te dotyczyły ponadnormatywnej pracy górników w podwyższonej temperaturze lub zapyleniu, a także niesprawnego sprzętu i braku należytego dozoru nad robotami oraz zapalenia metanu – informuje Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Urząd od dawna stoi na stanowisku, że nie ma lepszej prewencji wypadkowej niż natychmiastowa reakcja górników na łamanie przepisów.

- Dlatego kierownictwo nadzoru górniczego z zadowoleniem odnotowuje zainteresowanie górniczych załóg szybką ścieżką przeprowadzania kontroli w niepokojących sytuacjach. A taką metodą natychmiastowej reakcji są właśnie interwencyjne zgłoszenia telefoniczne lub korespondencyjne. W 2015 r. było ich 97, w 2014 - 99, w 2013 - 58, 2012 - 57. Ich zasadność jest badana według kompetencji. Niektóre są przekazywane do Państwowej Inspekcji Pracy, policji lub prokuratury lub kierownictwu zakładu górniczego.

W ubiegłym roku zasadność sygnałów o nieprawidłowościach przekazanych do WUG w 80 przypadkach badały urzędy górnicze, 5 - przekazano kierownikom ruchu zakładów górniczych, 7 - Państwowej Inspekcji Pracy, 2 – prokuraturze.

Najwięcej ubiegłorocznych zgłoszeń dotyczyło: zagrożenia klimatycznego oraz konieczności skrócenia czasu pracy (27 zgłoszeń), niewłaściwe prowadzonych robót górniczych (10), stosowania mobbingu przełożonych wobec pracowników (9), niewłaściwej eksploatacji lub niesprawności  maszyn i urządzeń (9), złej organizacji pracy (7), niezgłaszania lub ukrywania wypadków (6), zagrożenia metanowego (5), zagrożenia pożarowego (6),  zagrożenia pyłami szkodliwymi dla zdrowia (3), nielegalnej eksploatacji kopalin (wydobywania kruszyw na powierzchni - 3), wykonywania pracy pod wpływem alkoholu lub spożywania go w zakładzie (4), jakość szkoleń (3), nieprawidłowo prowadzonych robót strzałowych (1), usiłowania rozprowadzania narkotyków w zakładzie (1).

Ważna uwaga: to, że potwierdzono zasadność co czwartego zgłoszenia, nie znaczy to, że pozostałe interwencje były bezzasadne.

- Nie można wykluczyć, że przynajmniej niektóre ze wskazywanych nieprawidłowości zostały usunięte nim inspektorzy dotarli we wskazane im przez informatora miejsce czy zjechali pod ziemię – podkreśla Jolanta Talarczyk. - Kierownictwo WUG przydatności telefonu interwencyjnego i skrzynki e-mailowej nie mierzy efektywnością kontroli w postaci potwierdzanych zarzutów i nakładanych sankcji. Istotne jest, że górnicy interweniują, mają do kogo się odwołać i nie muszą ulegać presji współpracowników w tolerowaniu złych praktyk.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Górnik z Chwałowic zwycięża debiutując w nowej dyscyplinie

Cage Boxingu to boks w rękawicach do MMA. Zawodnicy walczą ze sobą na ringu o wielkość 9 metrów kw. Reguły walki są bardzo zbliżone do bokserskich. Ciosy proste, sierpowe czy haki – wszystko jest dozwolone. Rywalizacja trwa przez 3 rundy po 3 minuty.

Przedszkole położone na terenach pogórniczych jest bezpieczne. Były badania

Teren Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini wolny od zapadlisk. Badania geofizyczne gruntu potwierdziły wcześniejszą analizę Spółki Restrukturyzacji Kopalń.