Bezpieczeństwo: górnicy dzwonią i piszą do WUG

fot: Andrzej Bęben/ARC

Górniczy telefon zaufania jest sposobem rozwiązywania problemów, których tolerowanie może skutkować katastrofą górniczą lub dużymi stratami materialnymi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od 2011 r. w Wyższym Urzędzie Górniczym działa górniczy telefon zaufania, czynny całą dobę we wszystkie dni tygodnia, nie wyłączając świąt. Prośby o interwencję nadzoru górniczego w sytuacjach niebezpiecznych, występujących w zakładach górniczych, docierają do WUG nie tylko telefonicznie, a także w formie pisemnej - pocztą e-mailową i tradycyjną. W 2015 r. do WUG wpłynęło 87 zgłoszeń interwencyjnych - poinformowała portal górniczy nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Urzędu. Rok wcześniej było ich 99.

Najwięcej interwencyjnych informacji w ub.r. przekazano w formie telefonicznej (65 proc.), przeważnie anonimowo. Wszystkie zgłoszenia górników są natychmiast analizowane przez pracowników WUG i przekazywane do merytorycznego rozpoznania przez właściwe do tego organy nadzoru górniczego lub instytucje. Zasadność 78 ubiegłorocznych zgłoszeń badały urzędy górnicze, cztery zostały przekazane kierownikom ruchu zakładu górniczego, a pięć do Państwowej Inspekcji Pracy. Nie wszystkie zgłoszenia rozpoznawane przez nadzór górniczych okazały się zasadne. W trakcie przeprowadzonych kontroli potwierdzono 30 czyli 34 proc.

Najwięcej ubiegłorocznych interwencji dotyczyło pracy górników w zagrożeniu klimatycznym (25 zgłoszeń, w tym uzasadnionych 6), zagrożeniu metanowym (10 zgłoszeń, potwierdzonych 1), zagrożeniu pyłami szkodliwymi ( 6 zgłoszeń, potwierdzonych 2) oraz ukrywania wypadków (6 zgłoszeń, żaden nie potwierdzony w kontroli). W porównaniu do 2014 r. zmalała liczba skarg na uchybienia w zwalczaniu zagrożenia metanowego w kopalniach, których było wówczas 23, a przybyło interwencji dotyczących zagrożenia klimatycznego (w 2015 r. o sześć więcej niż w 2014 r.)

- Jednym z naszym priorytetów w ostatnich latach jest zwalczanie zagrożenia metanowego w kopalniach, ponieważ najpoważniejsze katastrofy górnicze były związane z niewłaściwą profilaktyką w tym zakresie. Dlatego jesteśmy bardzo wdzięczni górnikom za każde zgłoszenie niepokojącej ich sytuacji. Nawet jeśli kontrola nie potwierdza przekazanych nam informacji to jest ona sygnałem dla kierownictwa zakładu górniczego, że nie ma przyzwolenia załogi na pracę w warunkach powodujących niebezpieczeństwo wystąpienia wypadku lub zdarzenia. Nie ma lepszej prewencji wypadkowej niż natychmiastowa reakcja górników na łamanie przepisów. Anonimowe zgłoszenie może komuś uratować życie, bo dla nas jest ono powodem bezzwłocznie podejmowanej interwencji przez pracowników właściwego okręgowego urzędu górniczego lub WUG. Nie można wykluczyć, że przynajmniej niektóre ze wskazywanych nam nieprawidłowości są usuwane nim inspektorzy zjadą pod ziemie. Przydatności telefonu interwencyjnego i naszej skrzynki e-mailowej nie mierzymy efektywnością naszych kontroli w postaci potwierdzanych zarzutów i nakładanych sankcji. Istotne jest, że górnicy mają do kogo się odwołać i nie muszą ulegać presji przełożonych lub współpracowników w tolerowaniu złych praktyk. Ciągle jeszcze nam daleko do osiągnięcia naszego perspektywicznego celu, którym jest górnictwo bez wypadków śmiertelnych i ciężkich - mówi Mirosław Koziura, prezes WUG.

Z potwierdzonych podczas ub.r. kontroli zgłoszeń interwencyjnych najpoważniejsze dotyczyły:

• nieadekwatnej do występującego w ścianie zagrożenia profilaktyki metanowej;

• niezgodnego z przepisami składu osobowego drużyny ratowniczej;

• drążenia pochylni kombajnem chodnikowym bez wymaganego odpylacza;

• braku odstępów ruchowych na drodze transportu materiałów kolejką podwieszaną;

• nie stosowania skróconego, sześciogodzinnego czasu pracy górników w trudnych warunkach klimatycznych;

• braku dokumentacji rewizji szybu;

• prowadzenia eksploatacji złoża piaskowca niezgodnie z warunkami koncesji.

We wszystkich tych potwierdzonych zgłoszeniach dyrektorzy OUG wydali stosowne decyzję, nałożyli kary na osoby odpowiedzialne, nieprawidłowości zostały usunięte, a ścianę, która wymagała aktualizacji profilaktyki metanowej objęto dodatkowymi kontrolami nadzoru górniczego.

Nr telefonu interwencyjnego WUG: 32/736-19-47. Adresy do korespondencyjnego zgłaszania nieprawidłowości w funkcjonowaniu zakładów górniczych: bhp.uwagi@wug.gov.pl lub WUG, ul. Poniatowskiego 31, 40-053 Katowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.