Bezpieczeństwo energetyczne kraju

fot: Maciej Dorosiński

Z najnowszych danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, iż w końcu lutego br. zapasy węgla w całym polskim górnictwie przekraczały 2 mln t

fot: Maciej Dorosiński

- Odejście od węgla nie jest realne do 2030 r., Ale za 20-25 lat już tak – takie zapewnienie w rozmowie z Bloomberg Green (30 kwietnia) złożył Wojciech Dąbrowski, prezes PGE, dodając, że mówi to w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju i konieczności posiadania rezerwowych mocy wytwórczych, „gdy wiatr nie wieje, a słońce nie świeci”.

Prezes energetycznego giganta podał dziennikarzom powód konieczności produkcji energii z węgla. To są przede wszystkim ograniczenia technologiczne i brak finansowania przejścia w kierunku zielonej energii. PGE oczekuje również, że Unia Europejska pomoże w finansowaniu zielonych inwestycji, szczególnie w czasie, gdy pandemia koronawirusa spowoduje głęboką recesję gospodarczą.

Oznacza to, że węgiel będzie Polsce niezbędny przez co najmniej dwie lub trzy dekady. Czy to będzie surowiec polski, czy też sprowadzony z Rosji, Kolumbii, Australii?

Dziennikarze Bloomberg Green twierdzą, że chociaż harmonogram wyjścia z węgla wyznaczony przez zarząd PGE wygląda na powolny w kontekście unijnych planów klimatycznych, to jest i tak bardziej ambitny niż rządowe prognozy dotyczące węgla. Według nich w 2040 r. węgiel będzie stanowił nadal jedną czwartą koszyka energetycznego kraju.

Bloomberg Green przypomina, że w Polsce z węgla wytwarza się 70 proc. energii elektrycznej i wytyka nam, że jako jedyny kraj w Unii nie zgodziliśmy się na oczekiwany poziom redukcji gazów cieplarnianych. Chodzi o zablokowanie przez premiera Mateusza Morawieckiego zapisu o dojściu do 2050 r. do neutralności klimatycznej, czyli doprowadzenia gospodarki do takiego stanu, w którym produkcja zanieczyszczeń będzie na równym poziomie z ich redukcją.

Zdaniem Dąbrowskiego rozsądne byłoby przeniesienie aktywów węglowych do jednej państwowej spółki.

– To zdecydowanie ciekawy, rozsądny pomysł i jedna z możliwych opcji. Myślę, że wkrótce rozpoczną się rozmowy o zmianach w tym kierunku. Oczywiście decyzja nie należy do nas – muszą ją podjąć politycy – podkreślił.

Prezes PGE w rozmowie z dziennikarzami amerykańskiej agencji przypomniał, że spółka w związku z zaostrzeniem polityki klimatycznej Unii planuje zbudowanie 2,5-gigawatowej morskiej farmy wiatrowej.

– Chcemy być liderem w energetyce wiatrowej na morzu i na lądzie – podkreślił Dąbrowski.

Dodał, że w ciepłownictwie spółka przechodzi na gaz ziemny, który będzie paliwem pomostowym.

Bloomberg to największa na świecie agencja prasowa, specjalizuje się w dostarczaniu informacji na temat rynków finansowych. Amc

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.