Bezpieczeństwo energetyczne, czyli porozumienie nad podziałami

fot: ARC/Andrzej Bęben

Piotr Naimski uważa, że w polskiej energetyce należy zachować 20 - 21 tys. MW mocy pochodzących z nowoczesnych bloków na węgiel kamienny

fot: ARC/Andrzej Bęben

W kwestiach bezpieczeństwa energetycznego, szczególnie konieczności zróżnicowania dostaw gazu do Polski wydaje się, że mamy porozumienie ponad podziałami - ocenił w środę (11 października) pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

W rozmowie na antenie Radia Wnet pełnomocnik podkreślił, że choć relacje z opozycją niemal we wszystkich innych dziedzinach są "bardzo trudne", to projektu dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych opozycja "nie kontestuje".

Naimski powiedział, że trwająca "ćwierć wieku realizacja strategicznego rosyjskiego planu uzależnienia Polski od dostaw surowców energetycznych (...) zostanie przełamana".

- Będziemy w stanie - w 2022 roku (...) sprowadzić gaz do Polski z dowolnego kierunku, przede wszystkim z Szelfu Norweskiego. Budujemy gazociąg, który łączyć będzie Polskę z Danią, a poprzez Danię z Norweskim Szelfem - (...) Baltic Pipe. Współpraca między Gaz-Systemem, który jest inwestorem w Polsce, i Energinetem, który jest inwestorem w Danii, jest bardzo dobra - powiedział.

Uściślił, że projekt budowy podmorskiego gazociągu, który ma połączyć systemy gazowe Polski i Danii ma już "ścisły harmonogram", działają wspólne "zespoły realizacyjne". Jak dodał, na Bałtyku trwają prace związane z inwentaryzacją przyrodniczą, która - ze względu na konieczność przeprowadzenia badań w czasie wszystkich pór roku - musi potrwać cały rok.

Planowany Gazociąg Baltic Pipe, z roczną przepustowością 10 mld m sześc., to część projektu tzw. Bramy Północnej, która ma połączyć polski system przesyłu gazu ze złożami na Szelfie Norweskim Morza Północnego. Na szelfie polskie PGNiG ma już 20 koncesji. Obecnie spółka wydobywa tam ok. 600 mln m sześc. samego gazu; zakłada jednak, że w 2022 r. uda się jej osiągnąć wydobycie rzędu 2,5 mld m sześc.

- Jestem optymistą w tej sprawie, tym razem nam się uda - podkreślił Naimski.

W 2022 r. wygasa tzw. kontrakt jamalski na dostawy rosyjskiego gazu do Polski - długoterminowa umowa między PGNiG a Gazpromem na dostawy gazu do naszego kraju z września 1996 r. Dotyczy on ok. 10 mld m sześc. gazu transportowanego przez gazociąg Jamał-Europa; polski odcinek rurociągu liczy ok. 683 km.

Naimski pytany o rolę, jaką w zapewnieniu Polsce bezpieczeństwa energetycznego odgrywa gazoport w Świnoujściu, podkreślił, że dzięki temu możemy sprowadzać gaz "faktycznie rzecz biorąc z dowolnego miejsca na świecie". Jak dodał, obecnie wykorzystywane jest 60 proc. możliwości terminala.

- To jest bardzo dużo, w Europie większość terminali, które istnieją, pracuje na poziomie (...) kilkunastu czy 20-paru procent możliwości. (...) Terminal w połączeniu z Baltic Pipe (...) stworzy możliwość konkurencji w Polsce pomiędzy różnymi dostawcami i sposobami dostarczania tego gazu do Polski. To otworzy możliwość (...) rynkowej konkurencji i w rezultacie obniży ceny dla odbiorców w Polsce - mówił Naimski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.