Bez większych zmian w wycenie złotego

Początek nowego tygodnia nie przyniósł większych zmian w wycenie polskiej waluty - ocenili w poniedziałek (20 marca) analitycy. Około godz. 16.30 euro kosztowało 4,27 zł, dolar 3,97 zł, frank szwajcarski 3,99 zł, a funt 4,92 zł.

- Początek nowego tygodnia nie przyniósł nam większych zmian w wycenie polskiej waluty. Próba umocnienia z początku sesji, na bazie czynników technicznych, została zanegowana, a kursy x/PLN powróciły w rejony punktów odniesienia z piątku - wskazał w poniedziałek analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

Jego zdaniem "za taki przebieg sesji odpowiedzialne jest pewne schłodzenie nastrojów na szerokim rynku, gdzie inwestorzy negatywnie odnieśli się do braku stanowiska ws. protekcjonizmu po szczycie G20".

- Ponadto obserwowaliśmy próbę odreagowania na dolarze oraz przejściowe spadki na giełdach i ropie, co świadczyło o niepewności na początku tygodnia i lokalnych ruchach bazujących na realizacji zysków - podsumował Ryczko.

Zdaniem Rafała Sadocha, analityk DM mBank, dalsza przestrzeń do umocnienia polskiej waluty pozostaje niewielka.

- Ujemne realne stopy procentowe NBP oraz sygnały zaostrzenia retoryki przez Europejski Bank Centralny powinny prowadzić w kierunku osłabienia złotego wobec euro - wskazał.

Dodał, że "podobnie, niekorzystne dla polskiej waluty perspektywy rysują się w przypadku pary USD/PLN, która w ostatnich dniach mocno spadała wskutek gołębiej podwyżki stóp procentowych przez Fed".

Sadoch podkreślił, że złoty "najlepiej powinien wyglądać wobec franka szwajcarskiego, co powinno dopiero bardziej zauważalne być po francuskich wyborach prezydenckich, jeśli Marine Le Pen faktycznie polegnie w nich zgodnie z sondażami".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

W górnictwie wyraźny spadek. Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły do 100,2 mld zł.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły o 13,7 proc. rdr i wyniosły 100,2 mld zł - podał w poniedziałek GUS.