Bez utrzymania regularnych dostaw węgla, parowozy w Parowozowni Wolsztyn będą musiały być wygaszone

1499755876 parowozjada parowozy pl

fot: Skansen w Chabówce (parowozy.pl)

Zwieńczeniem wakacyjnych podróży turystycznych w skansenie PKP Cargo jest Parowozjada, która w tym roku odbędzie się 19-20 sierpnia w Chabówce

fot: Skansen w Chabówce (parowozy.pl)

Gwałtownie drożejący węgiel i trudności z jego pozyskaniem to poważne problemy dla Parowozowni Wolsztyn (Wielkopolskie) - powiedział Wojciech Marszałkiewicz, dyrektor ostatniej parowozowni na świecie obsługującej planowe przewozy pasażerskie trakcją parową na normalnym torze.

Przyznał, że bez utrzymania regularnych dostaw węgla, parowozy będą musiały być wygaszone.

Marszałkiewicz powiedział, że cena węgla w istotny sposób wpływa na koszt przejazdu składów prowadzonych przez parowozy - pociąg wykonujący trasę z Wolsztyna do Poznania i z powrotem spala 4,5 t węgla; cena tony w ostatnim czasie wzrosła z ok. 400-450 zł do przeszło 1 tys. zł.

Parowozownia jest instytucją kultury województwa wielkopolskiego. Wykonuje przewozy komercyjne, w ramach kursów rozkładowych przewozi też pasażerów na trasach między Wolsztynem a Lesznem i Poznaniem. Rokrocznie pociągi prowadzone przez lokomotywy z Wolsztyna przejeżdżają ponad 50 tys. km na rozkładowych trasach i ok. 15 tys. km na trasach turystycznych. W poprzednim roku ruch komercyjny zamarł za sprawą pandemii.

- Skokowy wzrost cen węgla i problemy z jego pozyskaniem spowodowały, że nagle zaczęliśmy się obawiać o utrzymanie kursów w ruchu planowym - przecież bez węgla parowóz nie pojedzie. Pojawił się kłopot z utrzymaniem stałych dostaw, realna groźba wygaszenia parowozów, a najbliższy Wolsztyna węgiel był do kupienia w Bydgoszczy - po 1,5 tys. zł za t - powiedział  Marszałkiewicz.

Parowozownia na realizację przewozów potrzebuje ok 2 tys. t węgla rocznie.

- To musi być węgiel bardzo dobrej jakości, o odpowiednich parametrach - zły może doprowadzić do uszkodzenia parowozu, trzeba go też więcej spalić. Nie stać nas na węgiel za takie pieniądze, jakich żądają dostawcy - powiedział Marszałkiewicz.

Dyrektor wolsztyńskiej parowozowni przyznał, że na razie funkcjonowanie instytucji zostanie utrzymane dzięki dużej przychylności obecnego dostawcy węgla. - Udało się nam wynegocjować dobrą cenę na realizację obecnej umowy - mówił.

Dodał, że sprawa długofalowego zapewnienia dobrej jakości węgla unikatowej w świecie Parowozowni Wolsztyn wymaga systemowego rozwiązania.

Parowozownia Wolsztyn to ostatnia parowozownia na świecie, która obsługuje planowe przewozy pasażerskie trakcją parową na normalnym torze. Posiada około 30 parowozów różnych serii, w tym trzy czynne lokomotywy. Organizatorami powołanej pięć lat temu instytucji kultury są samorządy województwa, gminy Wolsztyn i powiatu wolsztyńskiego oraz PKP Cargo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.