Bez tej ustawy ta branża może zniknąć

fot: Andrzej Bęben/ARC

Leszek Miller przypomniał, że SLD złożył swój projekt dot. OZE...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeżeli prace nad ustawą o odnawialnych źródłach energii (OZE) będą długo trwały, to branża ta może zniknąć - ocenił przewodniczący SLD Leszek Miller. W lutym br. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt i pozytywnie zaopiniował go rządowi.

- Od kilku lat słyszymy, że koalicja PO i PSL przygotowuje nowe, nowoczesne rozwiązania prawne, które mają uregulować wiele problemów dzielności branży OZE, ale jeśli to będzie się działo w takim tempie, to prędzej OZE przestaną istnieć niż doczekają się stosownych regulacji - powiedział Miller na wtorkowej (4 marca) konferencji "Miejsce odnawialnych źródeł energii w polityce energetycznej Polski do 2030 r.".

Miller mówił, że SLD złożył swój projekt dot. OZE; przedstawiciele koalicji zapewniali jednak, że prace dot. projektu rządowego są na ukończeniu i niedługo zostaną zaprezentowane ich wyniki.

- Nic takiego się nie zdarzyło - dodał.

Projekt autorstwa resortu gospodarki w tej sprawie został opublikowany jesienią 2011 r. gdy ministerstwem kierował jeszcze Waldemar Pawlak. We wrześniu 2013 r. MG przedstawiło gruntownie zrewidowany projekt. Na początku lutego br. resort gospodarki informował, że Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt ustawy o OZE, pozytywnie rekomendując przyjęcie go przez rząd. Dokument nie został jednak dotąd przyjęty przez Radę Ministrów.

Projekt zakłada odejście od obecnego systemu dotowania bieżącej produkcji energii ze źródeł odnawialnych na rzecz systemu aukcyjnego. Ten, kto zaoferuje najniższą cenę takiej energii, otrzyma gwarancję jej zakupu nawet przez 15 lat.

MG zakłada, że aukcje na zakup "zielonej" energii będą ogłaszane co najmniej raz w roku. Minister gospodarki ma wcześniej ogłosić tzw. cenę referencyjną, czyli maksymalną, jaką można zaoferować na aukcji, jak również i pulę energii, którą w danym roku państwo wesprze.

Będą oddzielne aukcje dla źródeł energii o mocy powyżej i poniżej 1 MW, przy czym co najmniej 25 proc. puli energii objętej wsparciem ma pochodzić ze źródeł małych, poniżej 1 MW. To według MG ma zapewnić wsparcie również dla małych producentów.

W myśl projektu ustawy koszty te zostaną przerzucone na odbiorców energii w postaci tzw. opłaty OZE, której wysokość na 2015 r. określono na 2,27 zł/MWh bez VAT. Rozliczaniem opłaty OZE zajmie się specjalna spółka OREO - Operator Rozliczeń Energii Odnawialnej. Autorzy projektu prognozują, że w 2015 r. średnia kwartalna cena energii będzie wynosić 220 zł/MWh, a średnia wspieranej energii z OZE - 362 zł/MWh.

Projekt wprowadza m.in. definicję mikroinstalacji, czyli instalacji OZE o niewielkiej mocy, produkującej energię głównie na własne potrzeby. Dla jej użytkowania nie trzeba będzie mieć koncesji czy prowadzić działalności gospodarczej. Wsparciem ma być tu też obowiązek zakupu przez odpowiedni podmiot nadwyżek energii za 80 proc. ceny rynkowej.

MG zapewnia, że projekt odchodzi od wspierania współspalania biomasy z węglem w dużych blokach energetycznych, z której to technologii pochodzi dziś ok. połowy polskiej "zielonej" energii. Wsparcie mają jednak otrzymywać tzw. dedykowane instalacje spalania wielopaliwowego, w których poszczególne paliwa podawane są oddzielnymi liniami. Resort podkreśla, że projekt zawiera również mechanizm zabezpieczający przed używaniem do współspalania pełnowartościowego drewna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.