Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.30 PLN (-1.26%)

ORLEN S.A.

127.70 PLN (-0.93%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.29 PLN (-2.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (-1.40%)

Enea S.A.

20.86 PLN (-0.95%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 178.81 USD (+0.40%)

Srebro

87.17 USD (+2.11%)

Ropa naftowa

98.50 USD (+1.67%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-1.02%)

Miedź

5.88 USD (-0.12%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.30 PLN (-1.26%)

ORLEN S.A.

127.70 PLN (-0.93%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.29 PLN (-2.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (-1.40%)

Enea S.A.

20.86 PLN (-0.95%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 178.81 USD (+0.40%)

Srebro

87.17 USD (+2.11%)

Ropa naftowa

98.50 USD (+1.67%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-1.02%)

Miedź

5.88 USD (-0.12%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Bez solidnego fundamentu domu się nie postawi

fot: Jarosław Galusek/ARC

Grzegorz Tobiszowski podkreślił, że zgoda Polski na przyspieszoną ratyfikację umowy paryskiej przez UE opierała się m.in. na zapewnieniu nas, że przydzielane poziomy redukcji emisji CO2 (w ramach pakietu do 2030 r.) będą brały pod uwagę specyfikę miksu energetycznego danego państwa Wspólnoty

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pomysł stworzenia jednej spółki grupującej podmioty produkujące węgiel energetyczny jest racjonalny, bo ma wszelkie znamiona rynkowe – akcentuje GRZEGORZ TOBISZOWSKI, wiceminister energii.

 

Gdy na początku listopada zapowiedział Pan, że przed Barbórką można się spodziewać notyfikowania przez Komisję Europejską programu pomocowego dla polskiego górnictwa węgla kamiennego, posądzany był Pan o zbytni optymizm…
Bardzo usilnie zabiegaliśmy, by notyfikacja Komisji Europejskiej nastąpiła jeszcze w 2016 r. W ten sposób zakończyliśmy jeden etap restrukturyzacji branży i mogliśmy przejść do etapu następnego, związanego z ustawą o rynku mocy, która koreluje politykę energetyczną i surowcową. Pewna szansa na notyfikację pojawiła się już w październiku, jednak Komisja przesłała nam dodatkowe pytania związane m.in. z procesem powstania Polskiej Grupy Górniczej. Szereg szczegółowych pytań dotyczyło kopalni Makoszowy i tego, jakie konsekwencje dla polskiego rynku węgla ma funkcjonowanie tego zakładu wydobywczego. Już w trakcie prac Komisji nad końcowym stanowiskiem, do jej struktur wpłynęła skarga OKD, dotycząca udzielania przez Polskę niedozwolonej pomocy publicznej kopalniom. Ta skarga nie była przypadkowa. Po jej wpłynięciu KE zażądała od polskiego rządu kolejnych wyjaśnień w sprawie podmiotów, którym nie udało się uzyskać rentowności.

Konsekwencją pytań wystosowanych przez Komisję była lista kopalń, które w 2017 r. mogą trafić do SRK. Znalazły się tam podmioty, których przyszłość nie budzi emocji, jak ruchy Rydułtowy i Pokój, ale też kopalnie, które generują straty i nie rokują szans na poprawę w najbliższych miesiącach. Przyznam, że KE postawiła przed nami duże wyzwanie, bowiem to na barkach właściciela spoczęła decyzja, w którym momencie przyszłego roku podmioty kończące swoją aktywność mają zostać przekazane do SRK. Zobowiązano nas, by nie wprowadzać takich rozwiązań, jakie miały miejsce w przypadku kopalni Makoszowy, czyli kontynuacji wydobycia po przekazaniu kopalń do spółki restrukturyzacyjnej. Nie może bowiem być tak, że dotowany przez państwo węgiel konkuruje na rynku z produkcją rentownych zakładów wydobywczych.

Przyszłość kopalni Makoszowy jest przesądzona?
Gdyby nie głośne protesty w sprawie Makoszów może bylibyśmy w innej sytuacji. Mimo decyzji Komisji nadal jesteśmy otwarci na rozwiązania zaproponowane przez stronę społeczną lub inwestora, jeśli taki się pojawi. Jednak wydobycie tej kopalni dotować możemy tylko do końca br. W przyszłym roku kopalnia musi się bronić sama - wynikiem.

W sprawie kopalń, mogących trafić do SRK, trwają protesty związków zawodowych. Z drugiej strony zwykli pracownicy chcą mieć jasność co do swoich zawodowych losów.

W moim przekonaniu najważniejsze jest, że wreszcie zaczynamy mówić o stabilności w branży, a ona musi się przenosić na sytuację pracowników. Ludzie pracujący na ścianie czy w biurze muszą wiedzieć, czy przepracują w tym miejscu rok, dwa, czy piętnaście lat i nie mogą być straszeni, że ich zakład pracy zniknie, bo jest deficytowy. Nadszedł czas, by przywrócić faktyczną godność i poczucie sensu pracy górniczej, stąd też w rozmowach ze stroną społeczną staramy się jasno komunikować, jakie mamy plany. Oczywiście jesteśmy otwarci na dialog, bo przecież nie mamy monopolu na rację, ale czytelne stawianie sprawy i pokazywanie, że miejsca pracy czekają, z tym że w innym zakładzie, który ma szansę na rozwój i inwestycje, jest po prostu uczciwe.

Pomimo silnego przywiązania górników do swoich macierzystych kopalń, niektóre z nich - z powodów ekonomicznych czy zasobowych - nie mają szans na funkcjonowanie.

To prawda. W przypadku niektórych pokładów koszt ich udostępnienia, wiążący się często ze sprostaniem wymogom bezpieczeństwa, jest tak wysoki, że celowość angażowania środków finansowych jest dyskusyjna. Dużo bardziej opłacalne okazuje się inwestowanie w zakłady posiadające perspektywiczne zasoby lub wydobywające węgiel, na który jest zbyt. Oczywiście zdarza się, że nawet sztandarowe kopalnie w okresie nasilonego procesu inwestycyjnego mają ujemne wyniki, ale w takich sytuacjach trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy inwestowanie przyniesie zamierzony efekt ekonomiczny.

Notyfikacja programu dla górnictwa nie była jedynym „prezentem” barbórkowym dla branży. Są nim także ceny węgla na rynkach światowych, które w ostatnim czasie osiągnęły nienotowane od dawna wskazania. Czy górnictwo skonsumuje te podwyżki?

Jednym z zadań, które stoi przed każdym z zarządów, jest wykorzystanie wzrostu cen. Gdy rynek przynosił ich spadek, górnictwo odczuło to bardzo mocno. Dlatego niewykorzystanie obecnej sytuacji rynkowej, byłoby nieroztropnością, a wręcz działaniem na szkodę spółki. Tym bardziej, że producentom węgla sprzyja także wzrost wartości dolara. Przypomnę, że w okresie spadku cen węgla odbiorcy renegocjowali je na swoją korzyść i górnictwo te propozycje przyjmowało. Nie widzę więc przeciwwskazań, aby teraz sytuacja się odwróciła. Tym bardziej, że spółki węglowe, aby zapewnić sobie przyszłość, muszą realizować kosztowny proces inwestycyjny, a dodatkowo mają do spłaty olbrzymie zadłużenie.

Trwają prace nad programem funkcjonowania branży do roku 2030. Czy jednym z elementów tego planu będzie nowy model sektora, polegający na skoncentrowaniu kopalń produkujących węgiel energetyczny w jednym podmiocie?

W mojej ocenie jest to warunek rozwoju polskiego górnictwa. Pomysł stworzenia jednej spółki, grupującej podmioty produkujące węgiel energetyczny, jest racjonalny, bo ma wszelkie znamiona rynkowe. Przy obecnej liczbie kopalń i planach związanych z budową rynku mocy, pojawiają się już pytania o budowę nowych kopalń, a takiemu zadaniu sprostać może tylko silny podmiot, który ma możliwość zgromadzenia środków na takie przedsięwzięcie. Konsolidacja dałaby także polskim kopalniom większą odporność na koniunkturalne wahania cen i możliwość wpływu na rynki państw ościennych. Powstanie jednego podmiotu ułatwi też zbilansowanie zapotrzebowania na węgiel na rynku krajowym z możliwościami produkcyjnymi oraz ustalenie, jaki poziom importu pewnych brakujących sortymentów jest wskazany.

Jeden podmiot to także wykluczenie konkurencji cenowej na rynku krajowym…

Wszyscy wiemy, że pomiędzy producentami węgla energetycznego nie było miejsca na solidarność. Węgiel starano się sprzedać za wszelką cenę, konkurując z podmiotami należącymi do tego samego właściciela. Dzisiejsze zadłużenie branży wynika nie tylko z drastycznego spadku cen, ale też dumpingowego wyścigu po pieniądze kontrahentów.

Wraz z powstaniem Polskiej Grupy Górniczej integracja kapitałowa górnictwa z energetyką stała się faktem. Czy ten proces będzie kontynuowany?

Poprzez budowę rynku mocy, ale też długoterminowe umowy na dostawy węgla, chcemy stworzyć silne i czytelne relacje pomiędzy producentami surowca a energetyką. Tego typu relacja da obu stronom stabilność finansową i przewidywalność co do przedsięwzięć inwestycyjnych.

Nie boi się pan luki pokoleniowej w górnictwie? Z osłon socjalnych korzystają w większości doświadczeni pracownicy górnictwa.

To zjawisko już się pojawiło. Z tego powodu wnioski, osób deklarujących chęć przejścia na urlopy górnicze, przed udzieleniem zgody są wnikliwie analizowane. Nie chcemy, by dobrowolne odejścia spowodowały brak rąk do pracy w kopalniach. Aby tę lukę pokoleniową uzupełniać i by młodzi ludzie chcieli podejmować pracę w tym niełatwym zawodzie, konieczne jest zbudowanie pozytywnego wizerunku branży i pokazanie, że przed górnictwem jest przyszłość. Stabilność zatrudnienia w sektorze zawsze była dla pracujących w nim ludzi dużą wartością. Drugą sprawą jest zdiagnozowanie, którzy wykwalifikowani pracownicy zakładów schyłkowych mogą zasilić szeregi pracowników kopalń perspektywicznych.

Zespół Trójstronny ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników zawnioskował o obniżenie obciążeń fiskalnych nałożonych na górnictwo. Jaka jesz szansa na ulżenie producentom węgla?

Po apelu, o którym pani mówi, minister Tchórzewski zwrócił się do pani premier o powołanie zespołu składającego się z przedstawicieli Ministerstw: Finansów, Energii oraz Rodziny i Polityki Społecznej. To gremium ma rozpocząć prace jeszcze przed świętami i rozpatrzyć, które obciążenia nałożone na górnictwo można zmienić, zlikwidować lub pogrupować. Do składu zespołu doprosimy też wnioskodawców. Podzielam opinię, że należy poszukiwać rozwiązań odciążających branżę, dlatego stoimy przed pewnymi rozwiązaniami systemowymi. Bezdyskusyjne jest, że bezpieczeństwo w górnictwie jest priorytetem, ale niekoniecznie wszystkie przepisy związane z tą dziedziną i wiążące się z ponoszeniem wysokich kosztów przez przedsiębiorców są aktualne. Z tego powodu, we współpracy z przedsiębiorcami, opracowujemy rozporządzenia, które pozwolą zaoszczędzić setki milionów złotych. To bardzo złożone rozwiązania, dlatego prace nad nimi trwają już od pół roku. Mam nadzieję, że zaprezentujemy je przed świętami.

Jaki ma pan pomysł na zablokowanie importu węgla z Rosji?

Mamy problem przede wszystkim z tzw. niesortem. Wydaje się, że znaleźliśmy pewną możliwość ustawową i już w grudniu, wraz ze zmianą ustawy o biopaliwach, niesort nie będzie mógł wpływać na polski rynek. Dodatkowo Ministerstwo Finansów przygotowuje instrumenty oceny, jakie sortymenty i gatunki węgla wpływają do naszego kraju. Do takich działań nie trzeba już rozwiązań ustawowych, a jedynie sprawnie działającej służby celnej.

Czego życzy Pan górnikom z okazji ich święta?

Przede wszystkim górniczego szczęścia. Chciałbym też, żeby górnicy zyskali poczucie, że budujemy stabilność dla górnictwa węgla kamiennego. Robimy to z dużym wysiłkiem, ale nic co cenne, nie przychodzi łatwo. Bez solidnego fundamentu domu się nie postawi, a mam poczucie, że w minionym roku udało się nam zbudować taki fundament pod przyszłość branży. To, że o górnictwie zaczęło się w przestrzeni publicznej mówić pozytywie, powoduje też, że pracownicy górnictwa mogą zyskać poczucie dumy ze swojej pracy. Korzystając z okazji, kieruję prośbę do wszystkich pracowników kopalń i spółek węglowych - tych wykonujących pracę pod ziemią, w biurach i na stanowiskach menedżerskich - o mobilizację w przyszłym roku, by naprawa branży zakończyła się sukcesem. Do osiągnięcia tego celu potrzebna jest jedność całego środowiska.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczunjpg

Balczun: Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla ElectroMobility Poland

Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla spółki ElectroMobility Poland (EMP) - ocenił w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zadeklarował determinację, co do znalezienia pomysłu na ten projekt, zaznaczając, że w sprawie są m.in. rekomendacje służb państwowych i MSZ.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Śląski hotel z prestiżowym wyróżnieniem kulinarnym

Ważne wyróżnienie kulinarne dla hotelu Złoty Groń z Istebnej. Zajął drugie miejsce w regionie i czwarte na południu kraju.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją