Bez porozumienia w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, ewentualny strajk od 24 września

Nie doszło do negocjacji podczas środowego spotkania związkowców z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Związkowcy zawiadomili pracodawcę o podjęciu od 24 września czynnej akcji protestacyjno–strajkowej.

Jak poinformowała PAP w środę rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer, strona społeczna podczas kilkudziesięciominutowego spotkania wezwała tylko zarząd spółki do przyjęcia jej stanowiska, nie chcąc rozmawiać na temat kolejnych ustępstw pracodawcy. Przedstawiła też termin rozpoczęcia popartego przez załogę strajku.

Andrzej Ciok z „Solidarności” w JSW powiedział PAP, że związkowcy spotkają się w czwartek, by uzgodnić formę dalszej akcji protestacyjnej. Zaznaczył, że powodem przerwania środowego spotkania z pracodawcą był brak nowej oferty z jego strony. Zarząd spółki zadeklarował jednak, że będzie „dążył do osiągnięcia porozumienia w drodze negocjacji”.

We wtorek w kopalniach JSW odbyło się referendum strajkowe będące następstwem dotychczasowego braku porozumienia w sprawie oczekiwanych przez związki podwyżek. Zdaniem strony związkowej, rozpoczęcie strajku w razie niespełnienia ich postulatów poparło tego dnia 98 proc. głosujących przy 75-procentowej frekwencji.

Według ogłoszonych w środę danych JSW, w referendum wzięło udział 58,5 proc. pracowników spółki, z czego 96,65 proc. opowiedziało się za podjęciem strajku. Pracodawca zamierza jednak skonsultować z prawnikami fakt, że w kopalni „Budryk” w referendum wzięło udział tylko 181 osób, a więc 7,4 proc. załogi liczącej 2446 osób.

W opinii zarządu, „taka frekwencja stawia pod znakiem zapytania ważność całego referendum” – przepisy wymagają głosów co najmniej 50 proc. załogi. Zdaniem JSW, konsultacji wymaga również formuła pytania referendalnego, które miało nie pokazywać rzetelnie różnicy pomiędzy żądaniami związków, a propozycjami pracodawcy.

Zadane przez związki pytanie brzmiało: „Czy jesteś za przeprowadzeniem akcji protestacyjno-strajkowej w celu wprowadzenia od miesiąca sierpnia bieżącego roku stawek osobistego zaszeregowania wyższych o 6 procent i uzyskania wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w 2008 roku na poziomie 16,5 procent?\".

Jego warunki pokrywały się z pierwotnymi żądaniami największej grupy związków - m.in. z \"Solidarnością\" i ZZG - negocjujących sprawę podwyżek od początku sierpnia. Negocjacje tej grupy zakończyły się w minioną środę – podpisaniem z pracodawcą protokołu rozbieżności. Kolejny protokół inna grupa związków podpisała w poniedziałek.

Zarząd JSW odmawia podwyższenia tegorocznego wskaźnika wynagrodzeń powyżej 12 proc., wskazując, że już wcześniejsze ustalenia gwarantują tegoroczny wzrost płac w spółce średnio o 640 zł. Zaoferował górnikom wypłatę premii średnio po 1 tys. zł w październiku, a w grudniu przekazanie bonów tej samej wartości - w razie osiągnięcia założonego wydobycia.

Oba te świadczenia kosztowałyby spółkę ok. 60 mln zł. Związki argumentują, że jej przychody w pierwszym półroczu były wyższe od zakładanych o 300 mln zł. Zarząd JSW wskazuje jednak, że dodatkowe przychody nie są skutkiem wzrostu produkcji, lecz wysokich cen węgla i argumentuje, że dodatkowe środki powinny zostać zainwestowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.