Bestia ze Wschodu zwiększyła zapotrzebowanie na węgiel

fot: Maciej Dorosiński

Fala mrozów zwiększyła ruch w składach węgla

fot: Maciej Dorosiński

Efektem dużych mrozów było zwiększone zapotrzebowanie na energię elektryczną – w poniedziałek padł rekord, a popyt na prąd przekroczył poziom 27 GW. Prawdziwa zimowa pogoda sprawiła, że ludzie ruszyli również tłumnie do składów węgla.

- Zdecydowanie w ostatnich dniach mieliśmy do czynienia ze zwiększonymi zakupami węgla. Bestia ze Wschodu, jak media nazwały falę mrozów, sprawiła, że nasi odbiorcy musieli uzupełnić zapasy opału. W ostatnich latach wyraźnie widać tutaj zmiany w zachowaniu odbiorców. Kiedyś, ludzie starsi kupowali zapas opału przed rozpoczęciem sezonu, kierując się rachunkiem ekonomicznym i argumentując pewnym rodzajem bezpieczeństwa. Obecnie ludzie młodsi dokupują na bieżąco opał. Być może wiąże się to z faktem, że w nowo budowanych domach nie ma już tyle miejsca na przechowywanie opału i z jego większą dostępnością – mówi Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

Z wyjątkiem ostatnich kilku dni solidnego mrozu, tegoroczna zima póki co nie odbiega jednak od bardzo łagodnych zim, które znamy z poprzednich lat. Jak tegoroczny sezon ocenia prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla?

- Nie prowadzimy szczegółowych statystyk, ale można powiedzieć, że sprzedaż utrzymuje się na podobnym poziomie, jak w poprzednich latach. Są oczywiście miejsca, gdzie sprzedaż jest mniejsza, ale trudno powiedzieć, czy ma to związek z mniejszym zapotrzebowaniem na węgiel, czy po prostu odbiorcy wybrali ofertę naszej konkurencji. Na pewno wymiana ogrzewania węglowego na inne źródła została spowolniona w związku z kryzysem wywołanym przez pandemię koronawirusa. My wciąż powtarzamy, że ogrzewanie węglowego jest najtańsze i w momencie, kiedy ludzie mają coraz mniej pieniędzy trudno od nich wymagać, że decydowali się na wymianę ogrzewania, które będzie bardziej kosztowne – przekonuje Horbacz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.