Beskidy: rozpoczynają się przeglądy techniczne kolei linowych

fot: Maciej Dorosiński

Kolej linowo-terenowa na Żar w Międzybrodziu Żywieckim jest już po przeglądzie

fot: Maciej Dorosiński

Ruszają wiosenne przeglądy techniczne kolei linowych w Beskidach. Turyści nie wjadą już krzesełkami na Czantorię. W przyszły poniedziałek stanąć może wyciąg na Skrzyczne. Przeglądy większość kolei odbędą się w kwietniu.

Podczas przeglądów konserwatorzy sprawdzą stan części ruchomych kolejek, gondoli lub krzesełek, a także łożysk i podpór. Prześwietlą liny nośne i wymienią zużyte części.

Przegląd kolei na Czantorię zakończy się 15 kwietnia. Turyści będą mogli jednak korzystać z tej atrakcji w weekendy.

Już w najbliższy poniedziałek unieruchomiony może zostać wyciąg krzesełkowy na Skrzyczne w Szczyrku. Ostatecznie będzie to zależało od warunków narciarskich, które jednak z dnia na dzień są coraz trudniejsze. Kolejka nie ruszy ponownie zbyt szybko, bo jej dolny odcinek będzie gruntownie modernizowany. Dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku Grzegorz Kotowicz zapowiedział, że zakończenie inwestycji planowane jest na koniec sierpnia 2017 r.

Przebudowa dolnego odcinka dopełnia inwestycję zapoczątkowaną przed kilku laty. Pod koniec 2013 r. oddana do użytku została część górna. Jej koszt wyniósł ok. 20 mln zł. Wówczas zabrakło funduszy na dolną część. W tej chwili COS dysponuje pieniędzmi, które w większości pochodzą z resortu sportu. Kotowicz powiedział, że koszt przebudowy dolnej części wyniesie ok. 27 mln zł netto.

Polskie Koleje Linowe planują przegląd techniczny kolei linowo-terenowej na górę Żar w Międzybrodziu Żywieckim w okresie od 3 do 7 kwietnia, a wyciągu na Mosorny Groń w Zawoi od 8 do 28 kwietnia.

Przegląd "krzesełek" na Dębowiec w Bielsku-Białej planowany jest z kolei w dniach 18-28 kwietnia.

W tym roku nie będzie przeglądu wiosennego kolei gondolowej na Szyndzielnię w Bielsku-Białej, gdyż zimą przeszła ona gruntowną modernizację. Zostały wymienione napędy - główny i awaryjny, a także hamulce i cała elektronika. Zawieszono nową linę nośną. Turyści przewożeni są nowymi wagonikami. Modernizacja kosztowała 14 mln zł.

Aktualnie w Beskidach warunki turystyczne są trudne. W wyższych partiach gór leży do 90 cm śniegu. W rejonie Babiej Góry obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Pokrywa śnieżna jest średnio związana. W związku z tym trzeba zachowywać szczególną ostrożność przy pokonywaniu stoków zawietrznych i przełęczy. Zagrożenie lawinowe określane jest w pięciostopniowej, rosnącej skali.

Warunki narciarskie również są trudne. Tylko w wyższych partiach gór, gdzie nocą temperatura spada w okolice 0 st. są nieco lepsze w godzinach przedpołudniowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.