Beskidy: najlepszy sezon narciarski od lat

fot: Maciej Dorosiński

Narciarskie ostatki trwają w Wiśle. Zjeżdżać można jeszcze w Cieńkowie

fot: Maciej Dorosiński

Kończy się sezon narciarski w Beskidach. Poniedziałek był ostatnim dniem funkcjonowania wyciągów w największym ośrodku - Szczyrk Mountain Resort. Od środy narciarze nie wyjadą już na Skrzyczne. Zdaniem górali był to wręcz przełomowy sezon, najlepszy od lat.

- To był sezon przełomowy. Poczynione inwestycje przeniosły Szczyrk na bardzo wysoki poziom. Mamy też informacje, że to nie koniec. Właściciele ośrodków zapowiadają kolejne inwestycje - powiedział Jacek Kufel z miejskiego biura informacji turystycznej w Szczyrku.

Beskidy przyciągnęły rzesze narciarzy. W Szczyrku, w którym po gruntownej modernizacji uruchomiony został największy tutejszy ośrodek - Szczyrk Mountain Resort, widać to było szczególnie. Słowacki właściciel zainwestował tam ok. 120 mln zł. Przed sezonem do użytku oddana została także dolna część wyciągu kanapowego na Skrzyczne, który należy do Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku.

Jak powiedział Kufel, sezon wprawdzie rozpoczął się dość późno, bo w grudniu jeszcze pogoda nie dopisywała, ale pozostałe miesiące zrekompensowały to.

- Wysoką frekwencję zauważyliśmy na drogach. Tworzyły się korki. Żeby choć trochę im zaradzić, w Szczyrku pojawił się bezpłatny ski-bus. Skorzystało z niego dużo osób. W kurorcie niełatwo było też znaleźć lokum. Przypuszczam, że wiele osób - myśląc o kolejnym sezonie zimowym - znacznie wcześniej będzie rezerwowała pokoje - powiedział Kufel.

Narciarskie ostatki trwają w Wiśle. Łukasz Bielski z wiślańskiego magistratu poinformował, że zjeżdżać można jeszcze w ośrodkach Soszów, Cieńków i Nowa Osada. Śniegu leży tam do 1 m. Skorzystać można też z wyciągu na Białym Krzyżu między Szczyrkiem i Wisłą, ale wiosenne słońce nadwątliło tam dość poważnie pokrywę śniegu.

Sezon dobiega końca w szczyrkowskiej stacji Beskid Sport Arena, który chce go pożegnać w letniej atmosferze. W najbliższy weekend zaprasza narciarzy na szusowanie w strojach kąpielowych.

Zakończenie sezonu oznacza wytchnienie dla goprowców. W tym sezonie bardzo często udzielali oni pomocy narciarzom. Jak wynika ze statystyk beskidzkich ratowników wzywani byli na pomoc blisko 1,9 tys. razy, z czego ponad 400-krotnie na Hali Skrzyczeńskiej.

- Najczęstsze urazy to złamania kończyn, urazy stawów kolanowych, nadgarstków, barków oraz rany cięte. Nie obyło się bez poważniejszych wypadków: urazów kręgosłupa, złamania kości udowych, urazów głowy. Dwukrotnie doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Ratownicy prowadzili również kilkanaście poszukiwań zaginionych na stokach osób, głównie dzieci - poinformowali ratownicy GOPR ze Szczyrku.

Najczęściej przyczyną wypadków było niedostosowanie prędkości do warunków lub własnych umiejętności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.