Belka: Polsce raczej nie grożą zakłócenia dostaw z Rosji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rachunki tych, którzy korzystają z gazu tylko do przygotowania posiłków, wzrosną średnio o ok. 1,08 zł miesięcznie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka uważa, że Polsce raczej nie grożą ograniczenia dostaw gazu i ropy z Rosji. Jednocześnie przestrzegł, że eksporterzy muszą liczyć się z trudnościami w handlu z Ukrainą i Rosją.

- Nie sadzę, aby dotknąć nas miały ograniczenia w dostawie gazu i ropy. Z prostego powodu, Rosjanie będą mieli dzisiaj raz raczej ból głowy związany z nieuchronnie, stopniowo przebiegającą redukcją zapotrzebowania na gaz i ropę ze strony Europy, a także zarysowujący się coraz wyraźniej spadek cen gazu na świece. W związku z tym myślę, że raczej (...), z wyjątkiem jakiś sytuacji drastycznych, nie grożą nam - jak sądzę - jakieś zakłócenia - powiedział w poniedziałek w Bydgoszcz Belka.

Prezes NBP podkreślił, że w związku z kryzysem na Ukrainie, trzeba liczyć się ze spadkiem w tym kraju produkcji i popytu, także spadkiem popytu na import.

- W związku, z tym eksport na Ukrainę będzie utrudniony. (Eksport na Ukrainę - PAP) to jest mniej niż 3 proc. naszego eksportu, więc nie jest wielki udział tego eksportu. Ale jeżeli - powiedzmy - jedna trzecia będzie zagrożona, to jest 1 proc. naszego eksportu - zaznaczył.

Belka zwrócił uwagę, że znacznie groźniejszą dla gospodarki może być kwestia eksportu do Rosji, który obecnie stanowi 8 proc. całego polskiego eksportu.

- Możemy liczyć się z jednej strony z osłabieniem gospodarki rosyjskiej, czyli popyt na polskie produkty, jak i inne produkty będzie niższy. Ale już to, iż rubel stracił kilkanaście procent w stosunku do walut zagranicznych w ciągu kilkunastu ostatnich tygodni oznacza, że część naszego eksportu do Rosji będzie niekonkurencyjna. W związku z tym wypadniemy z rynku nie na rzecz innych sprzedawców zagranicznych, tylko na rzecz produkcji krajowej, jeżeli to będzie możliwe - argumentował prezes.

Belka zaznaczył, że Rosja jest członkiem WTO, więc nie może działać za pomocą różnego rodzaju taryf i zakazów, ale może stosować instrumenty pozataryfowe, jak ograniczenia związane z normami sanitarnymi czy ekologicznymi.

Prezes Belka w poniedziałek w Bydgoszczy spotkał się z przedsiębiorcami, którzy uczestniczą w badaniach, służących przygotowaniu przez NBP ocen sytuacji gospodarczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.