Bełchatów: podczas pracy zmarł operator spychacza

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia węgla brunatnego Bełchatów napędza gminę Kleszczów...

fot: Jarosław Galusek/ARC

W środę (25 sierpnia) z przyczyn naturalnych zmarł 48-letni pracownik w kopalni węgla brunatnego Bełchatów - poinformował portal górniczy nettg.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Lekarz stwierdził zgon pracownika o 14:08. Wcześniej operator spychacza i maszyn wielonaczyniowych pojechał na odkrywkę, by wyczyścić taśmociąg. Pracę wykonał i wrócił na miejsce postojowe przeznaczone dla maszyny. Tam właśnie stracił przytomność. Zawiadomiono lekarza. Podjęto błyskawicznie akcję ratunkową. Bezskutecznie. Lekarz stwierdził, że przyczyną śmierci 48-latka był zator tętnicy płucnej.

Zator w płucach (zator tętnicy płucnej, zatorowość płucna) to stan zagrożenia życia, który wymaga jak najszybszej interwencji lekarskiej. W przypadku zatorowości płucnej materiał zatorowy (najczęściej skrzepnięta krew) zamyka bowiem światło naczyń płucnych, prowadząc tym samym do niewydolności krążenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski

W weekend i poniedziałek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w piątek

W sobotę, niedzielę i poniedziałek cena litra benzyny 95 nie może przekroczyć 6,48 zł, benzyny 98 - 7,32 zł, a oleju napędowego - 8,15 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne tych paliw są niższe niż w piątek.