Energetyka jądrowa zasypałaby dziurę nie tylko w dostawach prądu

1743794519 belchatow

fot: PGE GIEK

Projekt budowy drugiej elektrowni jądrowej jest szansą dla regionu bełchatowskiego

fot: PGE GIEK

Program polskiej energetyki jądrowej (PPEJ) wskazuje Bełchatów jako jedną z dwóch preferowanych lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej w Polsce. Biznes, politycy, samorządowcy, naukowcy i związkowcy połączyli siły, by zwiększyć szanse regionu. M.in. z tego powodu zorganizowano konferencję „Od węgla do atomu. Bełchatów przyszłości”.

Przedstawiciele środowisk naukowych, władz samorządowych, parlamentarzyści wraz ze specjalistami branży elektroenergetycznej i reprezentantami związków zawodowych dyskutowali m.in. na temat wpływu inwestycji na lokalny rynek pracy, energetykę i rozwój gospodarczy. Jest o co walczyć, bo energetyka jądrowa zasypałaby nie tylko dziurę w dostawach prądu, ale też tę na rynku pracy oraz w samorządowych budżetach.

– To w Bełchatowie narodziła się wielkoskalowa produkcja energii, która przez dekady zasilała krajową gospodarkę. Dziś region ten staje przed wyjątkową szansą, by kontynuować swoją misję – tym razem w oparciu o energetykę jądrową. Jako Grupa PGE widzimy Bełchatów jako miejsce, w którym może zostać zlokalizowana druga elektrownia jądrowa w Polsce. To projekt, który buduje bezpieczeństwo energetyczne Polski i może zapewnić tysiące miejsc pracy, stabilne dochody dla samorządów i realne perspektywy rozwoju dla całego regionu – powiedział podczas konferencji Maciej Górski, wiceprezes ds. operacyjnych PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Jacek Kaczorowski, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, przypomniał, że PGE GiEK już wyłączyła z eksploatacji blok nr 1 w Elektrowni Bełchatów i aktualnie planuje wyłączenie pozostałych bloków w latach 2030-2035/38.

– Dekarbonizacja i wyłączanie bloków Elektrowni Bełchatów spowoduje ubytek mocy w polskim systemie energetycznym o około 5,5 GW – zwrócił uwagę prezes Kaczorowski.

Dodał, że tereny kompleksu Bełchatów mają istotny potencjał dla rozwoju różnych źródeł wytwórczych, w tym potencjał do budowy elektrowni jądrowej. PGE GiEK opracowała wstępną koncepcję inicjatyw inwestycyjnych – rozwojowych dla kompleksu Bełchatów, takich jak siłownie wiatrowe, farmy fotowoltaiczne, magazyny energii, elektrownie gazowo-parowe, elektrownie szczytowo-pompowe oraz źródła jądrowe i mała energetyka jądrowa.

Prezes Kaczorowski zwrócił także uwagę na sejsmiczną aktywność regionu, co dla atomu jest niezwykle ważne. Przypomniał, że kopalnia Bełchatów od 1980 r. posiada stację sejsmologiczną z rozmieszczonymi w terenie stanowiskami sejsmometrycznymi.

– Stacja odnotowała ponad 1300 zjawisk sejsmicznych o magnitudach lokalnych od 1 do 4,6 w skali Richtera. W ostatnich latach obserwowana jest ich niewielka aktywność prowadząca do całkowitego zaniku. Zgodnie z rządowym rozporządzeniem obiekty energetyki jądrowej można lokalizować na terenie, na którym w ciągu dziesięciu tysięcy lat nie wystąpiło trzęsienie ziemi o skali 8 EMS-98, co odpowiada magnitudzie około 7 w skali Richtera – podkreślił prezes.

Dowodem braku wpływu lokalnych wstrząsów sejsmicznych w rejonie kopalni Bełchatów na obiekty energetyczne i górnicze jest zerowe oddziaływanie tych zjawisk od początku ich rejestracji przez kopalnianą sieć sejsmologiczną, zarówno na którykolwiek z obiektów elektrowni i kopalni Bełchatów, jak i obiekty poza wyrobiskami górniczymi.

Prezes podał także łączne dostępne zasoby wód, które mogą być wykorzystane dla eksploatacji bloków jądrowych – wynoszą ok. 13,0 m3/s, przy zapotrzebowaniu do ok. 4 m3/s. Lokalizacja umożliwia również wyprowadzenie mocy z trzech stacji elektroenergetycznych.

W celu przygotowania analizy lokalizacyjnej elektrowni jądrowej w lokalizacji Bełchatów zostało powołane konsorcjum instytucji naukowych i projektowych w składzie: Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Główny Instytut Górnictwa – PIB, Państwowy Instytut Geologiczny – PIB, Poltegor-Instytut – PIB. Jest ono gwarantem wszechstronnego, rzetelnego i obiektywnego przeanalizowania dostępnych dokumentów źródłowych, materiałów i pomiarów dla opracowania analizy lokalizacyjnej.

Bełchatów stoi przed szansą, by w dalszym ciągu być kluczowym ośrodkiem energetyki – tym razem opartej na nowoczesnych, zeroemisyjnych technologiach.

– Bełchatów dostarcza energię milionom Polaków. Chcemy, by ta rola była kontynuowana w nowej rzeczywistości energetycznej. To ogromna szansa dla całego regionu i jego mieszkańców – podkreślił prezes Jacek Kaczorowski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.