Podziemia Będzińskie wydrążone przez Niemców podczas drugiej wojny światowej w ciągu roku zwiedziło prawie 5500 osób

fot: Tomasz Rzeczycki

W tym roku jedno z pomieszczeń podziemnych ma zostać zaadaptowane do nowych funkcji

fot: Tomasz Rzeczycki

Adaptację jednego z pomieszczeń w Podziemiach Będzińskich na cele obsługi turystów planuje dyrekcja Muzeum Zagłębia w Będzinie. Byłaby to istotna zmiana na lepsze. Jak dotąd bowiem ani na powierzchni, ani pod ziemią nie przystosowano takiego miejsca. Nie jest brana pod uwagę ewentualna budowa pawilonu przed wejściem do podziemi.

Niebawem minie rok od gruntownej zmiany wystroju trasy zwiedzania. Od 1 stycznia 2018 r. do 28 lutego 2018 r. Podziemia Będzińskie były niedostępne. Aranżowano w nich wtedy wystawę stałą "Tropiciele Historii Podziemi Będzińskich". Stworzyli ją pracownicy Muzeum Zagłębia w Będzinie - Joanna Kobryń i Adam Sygacz.

- Eksponaty prezentowane na ekspozycji zostały pozyskane przez Muzeum Zagłębia w Będzinie od prywatnych kolekcjonerów - poinformowała nas Joanna Kobryń z działu promocji i marketingu w Muzeum Zagłębia w Będzinie.

Na ekspozycji znajdują się repliki uzbrojenia formacji wojskowych Wehrmachtu, takie jak karabin Mauser, pistolet P08 Parabellum, Karabin MP40 a także repliki granatów ręcznych M43 oraz rekonstrukcje umundurowania wojskowego. Na wystawie eksponowanych jest wiele oryginalnych przedmiotów z czasów okupacji niemieckiej, między innymi maski przeciwgazowe dla dzieci, przedmioty codziennego użytku a także elementy wyposażenia wojskowego Wehrmachtu. Ekspozycja w Podziemiach Będzińskich składa się po pierwsze z eksponatów ze zbiorów Muzeum Zagłębia w Będzinie, po drugie z eksponatów, które zostały pozyskane przez naszą instytucję od prywatnych kolekcjonerów.

Przy tej okazji nie prowadzono żadnych prac konserwatorskich. Zmodyfikowano za to wewnętrzne oświetlenie, instalując urządzenia do efektów specjalnych: wizualnych, świetlnych i dźwiękowych. Jak podkreśla Joanna Kobryń, nowa aranżacja podziemi spotkała się z uznaniem zwiedzających, nie będzie więc w najbliższym czasie zmieniana. Jak wynika ze statystyk prowadzonych przez będzińskie muzeum, w 2018 r. podziemia odwiedziło dokładnie 5496 osób. Obiekt jest dozorowany pod względem bezpieczeństwa górotworu.

- Zwrócić należy tutaj uwagę na fakt, iż co kwartał są przeprowadzane kontrole pod kątem obudowy jak również wentylacji czy przepływu powietrza - dodaje Joanna Kobryń.

Podziemia Będzińskie zostały wydrążone przez Niemców podczas drugiej wojny światowej. Znajdują się w masywie góry zamkowej, na wschód od słynnego będzińskiego zamku. W latach 2011-2013 górnicze prace zabezpieczające i adaptację na cele turystyczne wykonał AMC Zakład Robót Górniczych i Wysokościowych z Małopolski.

Pierwsi turyści weszli do wyrobisk 13 grudnia 2013 roku. Od tego czasu podziemia udostępniane są codziennie bezpłatnie. Wymagana jest jednak wcześniejsza rezerwacja telefoniczna. Odstępstwem od tej reguły są organizowane co pewien czas dni otwarte. Wtedy zwiedzanie również jest za darmo, jednak nie wymaga wcześniejszej rezerwacji, gdyż wejścia do podziemi odbywają się co godzinę.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.