Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.41 PLN (-4.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

316.80 PLN (+3.50%)

ORLEN S.A.

127.80 PLN (-2.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (-1.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-2.64%)

Enea S.A.

25.62 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-4.43%)

Złoto

4 862.60 USD (+1.87%)

Srebro

79.70 USD (+4.99%)

Ropa naftowa

95.24 USD (-2.12%)

Gaz ziemny

2.60 USD (-1.14%)

Miedź

6.09 USD (+1.38%)

Węgiel kamienny

110.15 USD (-0.77%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.41 PLN (-4.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

316.80 PLN (+3.50%)

ORLEN S.A.

127.80 PLN (-2.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (-1.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-2.64%)

Enea S.A.

25.62 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-4.43%)

Złoto

4 862.60 USD (+1.87%)

Srebro

79.70 USD (+4.99%)

Ropa naftowa

95.24 USD (-2.12%)

Gaz ziemny

2.60 USD (-1.14%)

Miedź

6.09 USD (+1.38%)

Węgiel kamienny

110.15 USD (-0.77%)

Solidarność: Związkowcy będą protestować przeciwko likwidacji elektrowni węglowych i w obronie polskiego przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Obecnie nie ma alternatywy dla konwencjonalnych źródeł energii - Dominik Kolorz

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz powiedział, że podczas czwartkowej manifestacji w Warszawie związkowcy będą walczyć o to, by w polskich domach był prąd i był on tani. Nie ma obecnie alternatywy dla konwencjonalnych źródeł energii - przekonywał.

W czwartek w południe związkowcy mają w stolicy protestować przeciwko likwidacji elektrowni węglowych i w obronie polskiego przemysłu.

Jak mówił Kolorz w porannej rozmowie na antenie Polskiego Radia Katowice, u podstaw zorganizowania demonstracji były decyzje związane z likwidacją bloków energetycznych na Śląsku. Jak przypomniał, wszystko zaczęło się od Elektrowni Rybnik, która zgodnie z umową społeczną miała działać do 2030 r. Tymczasem pod koniec września ub.r. spółka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna poinformowała o planach zaprzestania przez ten zakład produkcji energii elektrycznej z końcem 2025 r., a ciepła systemowego do końca sierpnia 2026 r. Według ostatnich założeń Elektrownia Rybnik ma działać do 2027 r.

- Dla nas jest to ewidentne łamanie umowy społecznej i (...) jeżeli pozwolimy sobie na to, że jakikolwiek punkt tej umowy zostanie złamany - bo ja już nie mówię o realizacji - to tym samym moglibyśmy otworzyć puszkę Pandory na łamanie innych, równie istotnych punktów - dodał Kolorz. Jak podkreślił, umów należy dotrzymywać, tymczasem nikt nie usiadł ze związkowcami do rozmów, by renegocjować ten punkt umowy.

Związkowcy nie zgadzają się także m.in. z planami likwidacji Elektrowni Łaziska należącej do Grupy Tauron. Jeżeli w Łaziskach Górnych zostanie zlikwidowana najpierw elektrownia, a potem tamtejsza kopalnia Bolesław Śmiały “nie będzie niczego“, a po likwidacji elektrowni mieszkańcy będą pozbawieni ciepła systemowego - opisywał Kolorz.

- My tak naprawdę jedziemy protestować, a też zarazem walczyć o to, żeby w polskich domach był prąd i był tani prąd, bo wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują, że transformacja energetyczna, a przede wszystkim Zielony Ład to jest droga, która prowadzi donikąd. Mamy w Europie najdroższy prąd na świecie, mamy bardzo poważny kryzys gospodarczy w całej Europie (...) - powiedział szef śląsko-dąbrowskiej “S“.

Według niego przyczyną obecnych poważnych problemów w różnych branżach gospodarki jest właśnie polityka Zielonego Ładu, która “dokręca śrubę“ i jest “systemem nakazowo-rozdzielczym“. W ocenie związkowca, takiej sytuacji nie można mówić o żadnej sprawiedliwej transformacji, szczególnie na Śląsku.

Podczas rozmowy w Radiu Katowice Kolorz przekonywał, że obecnie nie ma alternatywy dla konwencjonalnych źródeł energii. Jak mówił, z Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu wynika, że już od przyszłego roku będzie brakowało dostaw energii.

- Możemy mieć systematyczne wyłączenia energii. Zresztą nie dalej niż na końcówce ubiegłego roku potwierdzał to nie kto inny, a prezes Polskich Sieci Energetycznych - dodał.

Pytany o plany budowy w Polsce elektrowni atomowych, szef śląsko-dąbrowskiej “S“, powołując się na opinie współpracujących z jego związkiem ekspertów, odpowiedział, że prąd z nich popłynie najwcześniej po 2040 r.

- Chociażby w tym kontekście jedziemy do Warszawy po to, żeby te konwencjonalne źródła energetyczne utrzymać - podkreślił i przekonywał, że przed powstaniem energetyki atomowej prądu będzie brakowało. - Na samej zielonej energii, mówiąc w skrócie, nie ujedziemy - dodał.

Protest rozpocznie się w południe przed siedzibą spółki Polskiej Grupy Energetycznej, później demonstranci przejdą przed gmach Ministerstwa Aktywów Państwowych. Kolorz twierdzi, że w manifestacji wezmą udział tysiące związkowców, z samego regionu śląskiego będzie to około 5 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

Kto zbuduje nam kolej dużych prędkości?

Sześć konsorcjów zgłosiło się do dialogu konkurencyjnego na budowę pierwszego odcinka Kolei Dużych Prędkości w Polsce - poinformował Centralny Port Komunikacyjny. Chodzi o 13-kilometrowy odcinek między Kotowicami w mazowieckiej gminie Brwinów a węzłem lotniskowym.

Chorzowska estakada może być użytkowana w ograniczonym zakresie

Chorzowska estakada w ciągu drogi krajowej nr 79 jest w stanie przedawaryjnym, jednak czasowo może być użytkowana w bardzo ograniczonym zakresie - wynika z ekspertyzy uzupełniającej stanu estakady, której ustalenia przedstawiono na środowym briefingu w Chorzowie.

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka"

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka" to wspólna akcja Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz Nadleśnictwa Katowice. Wpisuje się ona w trwający w woj. śląskim Rok Dziewięciu Górników z „Wujka".