Będzie węgierska odnoga gazociągu South Stream

Przyszły prezydent Rosji w czasie nieoczekiwanej wizyty w Budapeszcie namówił Węgry do udziału w budowie gazociągu South Stream, który umocni monopol Gazpromu w Europie Środkowej – podała gazeta.pl

W poniedziałek wieczorem Miedwiediew niespodziewanie przyleciał do Budapesztu po wizycie w Belgradzie, podczas której Gazprom podpisał umowę o ułożeniu South Stream przez Serbię. Rura South Stream ma przez Morze Czarne dostarczać rosyjski surowiec na Bałkany i do Europy Środkowej.

Rosyjsko-węgierska umowa gazowa ma być podpisana w czwartek w Moskwie - zapowiedział premier Ferenc Gyurscany po rozmowach z Dmitrijem Miedwiediewem, faworytem marcowych wyborów prezydenckich w Rosji.

Gyurscany zapowiedział, że węgierska części South Stream będzie należała do spółki, w której Gazprom i Budapeszt będą miały po 50 proc. udziałów. Węgry ma reprezentować firma należącą całkowicie do państwa.

Węgierska odnoga South Stream będzie mogła transportować co najmniej 10 mld m sześc. gazu rocznie. Węgry potrzebują co najmniej 15 mld m sześc. surowca rocznie - podkreśla gazeta.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.