Będzie umowa „Bogdanki” z białoruską elektrownią?

L Wbogdanka LW

fot: LW

Lubelski Węgiel \"Bogdanka\" określiła tzw. przedział cenowy na akcje - to kolejny krok prowadzący do debiutu na giełdzie pod koniec czerwca

fot: LW

LW „Bogdanka” jest zainteresowana zawarciem kontraktu z elektrownią na Białorusi – dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu Polskiej Agencji Prasowej.

Umowa miałaby dotyczyć dostaw węgla do planowanej elektrowni na Białorusi. Kopalnia mogłaby zapewnić całość dostaw, czyli ok. 2 mln ton węgla rocznie.

- Prowadzimy rozmowy z Kulczyk Holding. To rozmowy techniczne na temat jakości węgla i zaopatrzenia. Otrzymaliśmy zapytanie, czy moglibyśmy w stu procentach zapewnić dostawy węgla do tej elektrowni. Chodziłoby o 2 mln ton węgla i dostawa takiej ilości nie stanowiłaby dla nas problemu – powiedział Mirosław Taras, prezes LW „Bogdanka”, podczas wtorkowej konferencji prasowej.

„Bogdanka” byłaby zainteresowana podpisaniem kontraktu, jeśli udałoby się wynegocjować korzystne warunki handlowe. W ubiegłym tygodniu Kulczyk Holding oraz białoruskie przedsiębiorstwo Grodnoenergo podpisały porozumienia o współpracy inwestycyjnej przy budowie elektrowni węglowej o mocy 920 MW w miejscowości Zelwa na Białorusi (obwód grodzieński). Inwestycja na Białorusi wymaga budowy infrastruktury elektroenergetycznej, m.in. linii przesyłowych, które pozwolą włączyć elektrownię do białoruskiego systemu energetycznego. Kulczyk Holding informował, że rozpoczęcie budowy elektrowni jest planowane na przełomie 2011 i 2012 roku, a jej zakończenie na 2015 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.