Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 148.71 USD (-0.19%)

Srebro

84.54 USD (-0.98%)

Ropa naftowa

100.41 USD (+3.64%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.39%)

Miedź

5.83 USD (-0.93%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 148.71 USD (-0.19%)

Srebro

84.54 USD (-0.98%)

Ropa naftowa

100.41 USD (+3.64%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.39%)

Miedź

5.83 USD (-0.93%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Będzie gazoport, nie ma silnej floty do jego obrony

Orp bielik 7

fot: MON

Okrętami podwodnymi klasy Kobben, które Polska dostała w 2002r. z norweskiego demobilu, gazoportu Marynarka Wojenna raczej nie obroni...

fot: MON

Silniejsza Marynarka Wojenna to niezbędny element solidnego systemu odstraszania potencjalnych wrogów, ale też systemu zapewnienia bezpieczeństwa na Bałtyku, m.in. budowanego w Świnoujściu gazoportu. Jak przekonują eksperci Instytutu Jagiellońskiego. Trzy nowe okręty podwodne, które Ministerstwo Obrony Narodowej planuje zakupić do 2022 roku, powinny być wyposażone w pociski manewrujące.

- Nie możemy postrzegać Bałtyku wyłącznie jako obszaru, na którym ma działać polska Marynarka Wojenna. Mamy gazoport, do którego będą przypływały gazowce, potrzebujemy je jakoś chronić, żeby zapewnić nasze bezpieczeństwo - podkreśla Łukasz Kister, ekspert ds. bezpieczeństwa Instytutu Jagiellońskiego.

Jego zdaniem Marynarka Wojenna to niezbędny element dla zapewnienia ochrony interesów ekonomicznych, jak i militarnych państwa. Dlatego powinna być brana pod uwagę w budowaniu sprawnego systemu odstraszania.

- Systemy odstraszania muszą wykorzystywać zasadę tarczy i miecza, czyli powinniśmy bronić naszego terytorium przed atakiem rakietowym czy lotniczym, ale musimy mieć też zdolności do odpowiedzenia na taki atak. Systemy lądowe, które planuje zakupić MON, nie są w stanie tego zrobić. To są systemy, które mają nas ochronić. Co nam po ochronie, jeśli nie potrafimy odpowiedzieć na atak, a przede wszystkim wywołać u potencjalnego wroga strachu przed kontruderzeniem - podkreśla Łukasz Kister.

Zgodnie z planami MON w ramach programu modernizacji sił morskich (do 2022 roku, z perspektywą do 2030 roku) Marynarka Wojenna ma otrzymać 20 nowych jednostek pływających, m.in. trzy nowe okręty podwodne. Eksperci Instytutu Jagiellońskiego przekonują, że powinny one być wyposażone w pociski manewrujące. Podkreślają, że okręty podwodne przenoszące pociski manewrujące, to jedyne dostępne dla Polski uzbrojenie o charakterze ofensywnym. Daje ono możliwość rażenia newralgicznych celów przeciwnika w sposób trudny do obrony.

- Są nam potrzebne po to, by nasza marynarka posiadała miecz, który będzie postrachem dla naszych wrogów, państw, które chciałyby nam zaszkodzić. Okręty wyposażone w tego rodzaju broń są w stanie razić większość celów znajdujących się na obu półkulach, a więc tutaj możemy wykorzystywać bardzo silne narzędzie przy okazji korzystając z przenoszenia ich okrętami, które są trudne do wykrycia, nawet na takim akwenie jakim jest Bałtyk - zapewnia Łukasz Kister.

Do budowania silnej Marynarki Wojennej zobowiązują nas również sojusze międzynarodowe.

- Jesteśmy w NATO, musimy realizować wiele sojuszniczych operacji, do których niezbędne są okręty zdolne do realnego działania na wielu różnych akwenach - mówi ekspert Instytutu Jagiellońskiego. - NATO jest sojuszem, dlatego każde z państw, które w nim jest, musi posiadać zdolności do wzajemnej ochrony. Nie może być tak, że Polska będzie krajem, który tylko liczy na swoich sojuszników z NATO, a nasi sojusznicy nie będą mogli liczyć na nas.

Podkreśla przy tym, że nie tylko Polska buduje swoje systemy odstraszania, oparte o zasadę tarczy i miecza. W Europie wymienia m.in. takie kraje jak Francja, Wielka Brytania czy Rosja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.