Będzie gaz ze Skandynawii? PGNiG odnosi się do artykułu

1637324848 balticpipe

fot: twitter @BalticPipe_PL

Jak poinformował w czwartek Gaz-System, zakończono układanie podmorskiej części gazociągu Baltic Pipe

fot: twitter @BalticPipe_PL

Przedstawiciele PGNIG odnieśli się do artykułu Radosława Omachela „Pusty Baltic Pipe. Gazu ze Skandynawii zimą nie będzie”, który został opublikowany 10 sierpnia. Wg spółki artykuł zawiera błędy i nieścisłości.

Chodzi o artykuł, który został opublikowany na portalu Newsweek Polska. "Celem wybudowania kosztem ponad 2 mld zł gazociągu Baltic Pipe miało być stworzenie alternatywy dla dostaw ze Wschodu. Plan został zrealizowany, ale tylko w połowie" - pisze autor artykułu.

W czwartek, 11 sierpnia, do treści artykułu odnieśli się przedstawiciele PGNiG. Poniżej zamieszczamy w całości informację nadesłaną przez spółkę w tej sprawie:

„Przede wszystkim nieprawdziwy jest sam tytuł publikacji. Gaz ze Skandynawii popłynie do Polski już w październiku tego roku, w momencie uruchomienia Baltic Pipe. Gazociąg zostanie zapełniony gazem pochodzącym z własnego wydobycia prowadzonego przez GK PGNiG na Norweskim Szelfie Kontynentalnym oraz surowcem zakupionym na podstawie kontraktów podpisanych przez PGNiG z firmami działającymi w Norwegii.

Nie jest zatem prawdą, że PGNiG nie ma podpisanego żadnego kontraktu gwarantującego choćby częściowe zapełnienie Baltic Pipe już tej zimy. Przeciwnie, PGNiG ma kilka takich kontraktów, podpisanych między innymi z Lotosem (obecnie ORLEN), Aker BP i innymi firmami.

Mamy również podpisaną umowę z duńskim Orsted, która, przez Baltic Pipe, zapewni nam gaz pochodzący ze złoża Tyra w duńskiej części Morza Północnego. Kontrakt miał być realizowany od początku 2023 roku, po zakończeniu remontu infrastruktury wydobywczej na tym złożu. Jednak już w listopadzie 2020 r., a wiec miesiąc po podpisaniu umowy, operator złoża poinformował o opóźnieniu prac i przesunięciu uruchomieniu produkcji na połowę 2023 roku. To ważna okoliczność, o której autor nie wspomina. Oznacza bowiem, że ogłoszone kilka dni temu kolejne opóźnienie, tym razem na koniec 2023 roku, i tak nie ma znaczenia z punktu widzenia zapewnienia dostaw gazu do Polski w nadchodzącym sezonie grzewczym.

Nie jest wreszcie prawdziwa informacja, że wydobycie własne PGNiG w Norwegii gwarantuje obecnie 2 mld m sześc. gazu rocznie. W tym roku zamierzamy wydobyć w Norwegii aż 3 mld m sześc. gazu, a więc o 50 proc. więcej niż twierdzi autor artykułu. Ponadto, na podstawie danych na temat posiadanych zasobów i planowanych inwestycji w rozwój wydobycia, spodziewamy się, że w perspektywie kilku lat, wolumen tego wydobycia wzrośnie do 4 mld m sześc. gazu rocznie.

PGNiG jest zdeterminowane, żeby zapewnić maksymalne wykorzystanie zarezerwowanych mocy przesyłowych Baltic Pipe. W tym celu prowadzimy rozmowy z kilkoma znaczącymi producentami gazu działającymi na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Nie komentujemy jednak przebiegu tych negocjacji. Podjęcie, na tym etapie merytorycznej dyskusji, oznaczałoby konieczność ujawnienia danych wrażliwych” - napisali przedstawiciele PGNiG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

73 nowe autobusy elektryczne dla GZM. Zakończyły się odbiory pojazdów

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zakończyła odbiory 73 nowych autobusów elektrycznych. Pojazdy trafiły do czterech Przedsiębiorstw Komunikacji Miejskiej i już wzmacniają flotę obsługującą mieszkańców Metropolii. Wraz z autobusami GZM pozyskała 45 ładowarek. Łączna wartość realizowanych zamówień to blisko 305 mln zł brutto. Zdecydowana większość tej kwoty pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy.

Motyka: Należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw, ale rząd gotowy do osłon

Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział we wtorek, że w przypadku radykalnej eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie rząd jest gotowy powrócić do działań osłonowych dla paliw, ale należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw.

Ceny pelletu biją po kieszeni. Będzie interwencja?

Polacy narzekają na bardzo wysokie ceny pelletu drzewnego, który na początku lata kosztuje nawet o 30 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Minister energii zapowiedział podjęcie kroków w tej sprawie.

Smog dym

Zmiany w programie Czyste Powietrze. Łatwiejszy dostęp, wyższe dotacje i więcej czasu na inwestycje

Łatwiejszy dostęp do programu dla właścicieli domów, wyższe wsparcie na termomodernizację i więcej czasu na realizację inwestycji – to zmiany w programie Czyste Powietrze, które zaczną obowiązywać od 20 lipca 2026 r.