Będą zmiany w prawie energetycznym dotyczące udziału OZE w ciepłownictwie

Ministerstwo Energii proponuje m.in. stopniowe zwiększanie wymagania wykorzystania OZE w ciepłownictwie, aby osiągnąć zeroemisyjność sektora w 2050 r. - wynika z projektu nowelizacji ustawy o prawie energetycznym.

fot: Materiały prasowe

Coraz więcej energii z wiatru

fot: Materiały prasowe

Ministerstwo Energii proponuje m.in. stopniowe zwiększanie wymagania wykorzystania OZE w ciepłownictwie, aby osiągnąć zeroemisyjność sektora w 2050 r. - wynika z projektu nowelizacji ustawy o prawie energetycznym.

Chodzi o opracowany przez resort energii projekt nowelizacji ustawy Prawo energetyczne, który we wtorek został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Jak wskazano w uzasadnieniu, celem projektu jest wprowadzenie w ciepłownictwie systemowym rozwiązań zawartych w unijnej dyrektywie o efektywności energetycznej, tzw. dyrektywie EED.

"Mając na uwadze, że dekarbonizacja służąca zmniejszeniu emisji CO2 stanowi obecnie jeden z priorytetowych celów unijnej polityki klimatycznej, krytycznym aspektem staje się wzrost udziału OZE w ciepłownictwie, wykorzystanie ciepła odpadowego oraz zapewnienie statusu efektywnego systemu ciepłowniczego" - napisano w uzasadnieniu.

Regulacje zawarte w projekcie to m.in. wprowadzenie definicji "odbiorcy chłodu" i "efektywnego indywidualnego ogrzewania i chłodzenia". Projekt wprowadza też nowe kryteria konieczne do uzyskania efektywnego systemu ciepłowniczego lub chłodniczego przez przedsiębiorstwo. Status ten jest potrzebny wytwórcom ciepła do uzyskiwania pomocy publicznej i unijnego finansowania.

"Do dnia 31 grudnia 2027 r. będzie to system, w którym wykorzystuje się w co najmniej 50 proc. energię z odnawialnych źródeł energii lub w co najmniej 50 proc. ciepło odpadowe, lub w co najmniej 75 proc. ciepło pochodzące z kogeneracji, lub w co najmniej 50 proc. połączenie takiej energii i ciepła" - napisano.

W kolejnym latach - od 1 stycznia 2028 r., następnie od 2035 r., 2040 r. i 2045 r. - kryteria te mają się zaostrzać. Docelowo, od 1 stycznia 2050 r., efektywnym systemem ciepłowniczym będzie tylko taki system, w którym wykorzystuje się wyłącznie energię z odnawialnych źródeł energii, wyłącznie ciepło odpadowe lub wyłącznie połączenie energii ze źródeł odnawialnych i ciepła odpadowego.

"Zamiennie stosować będzie można także kryterium emisyjności, przy czym od dnia 1 stycznia 2050 r. efektywny system ciepłowniczy powinien osiągnąć próg emisji wynoszący 0 kg CO2/MWh" - dodano.

Operatorzy systemów o mocy przekraczającej 5 MW, które nie będą spełniały kryteriów efektywnego systemu ciepłowniczego, będą musieli wdrożyć plan zapewnienia efektywnego zużycia energii pierwotnej, ograniczenia strat w dystrybucji oraz zwiększenia udziału energii z OZE.

Aktualnie tylko ok. 22 proc. systemów ciepłowniczych osiąga status efektywnego systemu ciepłowniczego. Zgodnie z najnowszym raportem Urzędu Regulacji Energetyki, w 2024 r. do wytworzenia 57,4 proc. ciepła, wykorzystano paliwa węglowe, 15,2 proc. paliwa gazowe, 6,6 proc. olej opałowy, 14,7 proc. odnawialne źródła energii oraz 6,1 proc. wykorzystując pozostałe paliwa - podało ministerstwo w ocenie skutków regulacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.