Będą poszukiwania ropy naftowej na Pogórzu Przemyskim

fot: Tomasz Rzeczycki

Prace przygotowawcze przed wykonaniem odwiertu będą mogły ruszyć w październiku

fot: Tomasz Rzeczycki

Ponad trzy kilometry w głąb ziemi może sięgnąć otwór poszukiwawczy Olszany –1, który Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zamierza wywiercić na terenie Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego. W tym tygodniu wydana została decyzja środowiskowa w tej sprawie, dająca zielone światło inwestycji.

Odwiert Olszany–1 ma powstać we wsi Olszany w gminie Krasiczyn. PGNiG dysponuje w tamtym rejonie koncesją Skopów –Kormanice 20/97/Ł, obejmującą m. in. teren gminy Krasiczyn. Koncesja ta wydana została 4 czerwca 1997 r. jako koncesja poszukiwawcza i rozpoznawcza, a w listopadzie 2016 r. przekształcona w koncesję łączną na poszukiwanie, rozpoznanie i wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego.

Planowany odwiert ma sięgnąć głębokości około 3800 metrów. Jego celem ma być zbadanie potencjału węglowodorowego na wyniesieniu Rybotycz w miocenie. Zgodnie z decyzją środowiskową, prace przygotowawcze do wykonania odwiertu mogą ruszyć już za kilka dni, gdyż dopuszczone są wyłącznie w okresie od początku października do końca lutego.

Według szacunków spółki, inwestycja może potrwać nawet ponad cztery lata. Prace przygotowawcze zajmą trzy miesiące, a prace wiertnicze - osiem miesięcy. W razie uzyskania pozytywnych efektów badań ropy otrzymanych z odwiertu, przewidziane są długotrwałe testy produkcyjne, które mogą zająć trzy lata.

Otwór wywiercony zostanie na południowo-zachodnim stoku lokalnego wzniesienia, na wysokości około od 252,5 do 275 m n.p.m. To teren wolny od zabudowy. Najbliższe pojedyncze budynki mieszkalne stoją w odległości około 95 m w kierunku południowym, a najbliższa szkoła i świetlica wiejska oddalone są o 400 metrów.

Starania zmierzające do wykonania odwiertu Olszany-1 PGNiG podjęło kilka lat temu. Wniosek o wydanie decyzji środowiskowej skierowany został w marcu 2020 r. Zgodnie z decyzją spółka zobowiązana została m. in. po zakończeniu prac do rekultywacji terenu polegającej na odtworzeniu siedliska przyrodniczego niżowe i górskie świeże łąki użytkowane ekstensywnie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.