Będą bić dukaty dla koncernów

1397019169 moneta 500

fot: Mennica Polska

Okolicznościową monetę wyprodukowano w nakładzie 58 egzemplarzy

fot: Mennica Polska

Mennica Polska stawia na rozwój segmentu dukatów korporacyjnych. W 2014 r. był to najbardziej dynamicznie rosnący sektor rynku. Nadal ponad 50 proc. przychodów spółki pochodzi z produkcji dla Narodowego Banku Polski. Mennica jednak coraz śmielej spogląda na rynki zagraniczne, myśląc o nich już nie tylko w kontekście monet kolekcjonerskich, lecz także tych obiegowych.

‒ Rok 2014 był jednym z najlepszych w segmencie dukatów korporacyjnych. Sektor monet zarówno obiegowych, jak i kolekcjonerskich jest w zasadzie dość stabilny - wyjaśnia Grzegorz Zambrzycki, prezes zarządu i dyrektor naczelny Mennicy Polskiej. Zastrzega jednak: ‒ Naszym priorytetem jest produkcja dla Narodowego Banku Polskiego. To jest nasz najważniejszy klient.

Mennica bije obiegowe monety o nominałach od 10 groszy do 5 złotych, a NBP zamawia także coraz więcej ciekawych monet kolekcjonerskich. Popularność tego typu numizmatów na rynku rośnie już nie tylko wśród kolekcjonerów. Coraz częściej to interesujący upominek dla osób, które do tej pory nie interesowały się monetami.

Prezes Mennicy Polskiej dodaje, że na współpracę z NBP i wyniki spółki niewielki wpływ miała utrata kontraktu na bicie monet o nominałach 1-, 2- i 5-groszowych. Od kwietnia 2014 r. są one produkowane w brytyjskiej The Royal Mint. Zambrzycki wyjaśnia jednak, że Mennica spodziewała się takiej decyzji NBP i była na nią gotowa.

‒ Narodowy Bank Polski, w ślad za narodowymi bankami innych krajów, już dawno temu sugerował, że produkcja tych drobnych nominałów jest nieekonomiczna, niezasadna i że będzie sugerował, żeby w ogóle jej zaprzestać - przypomina Zambrzycki.

Dodaje, że dla Mennicy Polskiej produkcja tanich, nisko marżowych monet wprawdzie jest opłacalna, ale nie jest najważniejsza. To wysokie zaawansowanie technologiczne Mennicy Polskiej daje tej spółce pozycje i przewagę konkurencyjną.

‒ Mennica Polska jest uważana przez rynek nie tylko polski, lecz także międzynarodowy za jedną z trzech najbardziej technologicznie zaawansowanych mennic świata - wyjaśnia Zambrzycki. ‒ W wielu przypadkach jest to niezwykła przewaga, ale niekiedy bywa słabością, szczególnie jeśli chodzi o produkty niskocenne, ponieważ technologie nas kosztują i są używane przy produkcji tych najdrobniejszych produktów.

By skompensować utratę kontraktu na monety o najniższych nominałach, a także utrzymujące się niskie ceny złota, Mennica Polska upatruje szans m.in. w rynku dukatów korporacyjnych oraz zleceniach poza granicami Polski.

W sektorze żetonów korporacyjnych dużym powodzeniem cieszyły się akcje przeprowadzane z Fundacją TVN oraz PKN Orlen. Pod koniec stycznia br. ruszyła już druga odsłona akcji pod hasłem "Cała reszta to szczęście", organizowanej z Fundacją TVN "nie jesteś sam". W jej ramach klienci uczestniczących w inicjatywie sklepów mogą otrzymać resztę lub jej część w specjalnie wybitych dukatach o wartości 5 zł, które zostały zaprojektowane przez gwiazdy TVN. Pieniądze uzyskane w ten sposób trafią na remont kliniki Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Szansą na wzrost sprzedaży są też rynki zagraniczne. Mennica Polska pozyskuje klientów z zagranicy już nie tylko w segmencie monet kolekcjonerskich, lecz także obiegowych.

‒ Od dwóch lat jesteśmy niezwykle aktywni na rynkach zagranicznych, wygrywamy spore przetargi na monety obiegowe dla innych krajów. To są przetargi, które idą w dziesiątki albo nawet setki milionów sztuk monet, więc mają dla nas duże znaczenie - wyjaśnia Zambrzycki.

Na rynku monet kolekcjonerskich najważniejsze rynki to kraje ościenne, zwłaszcza Białoruś, Ukraina i Rosja, a także Nowa Zelandia. Od początku tego roku Mennica wyprodukowała już cztery kolekcjonerskie monety o wartości jednego dolara nowozelandzkiego (ok. 2,7 zł), a także kolekcję czterech monet dla Armenii o wartości 100 dram (ok. 80 groszy).

Zgodnie z ostatnim kwartalnym sprawozdaniem Mennicy Polskiej obejmującym pierwszych dziewięć miesięcy 2014 r. sprzedaż krajowa stanowiła ponad 76 proc. przychodów z segmentu produktów menniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.