BCC: Mimo dobrych ocen Polski płynących z Komisji Europejskiej, polscy przedsiębiorcy dalej borykają się z trudnościami i barierami biurokratyczno-prawnymi
fot: YouTube
Gabinet Cieni BCC i jego przewodniczący uważają, że konflikt wokół TK przeszkadza w konsolidacji i solidarności w budowie silnej gospodarki i dążeniu do dobrobytu obywateli
fot: YouTube
Wysokie obciążenia podatkowe, ceny energii, dostęp do pracowników i zbyt szybko rosnące płace - to najczęstsze bariery w rozwoju, wymieniane przez firmy ankietowane przez BCC. Badanie jest elementem prowadzonych przez resort rozwoju konsultacji z biznesem w ramach prac nad Polityką Przemysłową Polski.
Polityka Przemysłowa Polski ma być nowym impulsem rozwojowym dla przemysłu. Jednym z kroków do jej opracowania będzie stworzenie Białej Księgi Rozwoju Przemysłu identyfikującej bariery w prowadzeniu działalności przemysłowej. Do końca stycznia trwały konsultacje z przedsiębiorcami, przedstawicielami przemysłu, ekspertami, naukowcami i organizacjami pozarządowymi dotyczące propozycji zapisów dokumentu. Pod koniec lutego resort rozwoju ma przedstawić wyniki konsultacji.
BCC poinformowało w komunikacie, że przeprowadziło w styczniu badanie wśród 1800 pracodawców - indywidualnych członków organizacji. Jego celem było rozpoznanie barier, które krępują firmy w kontekście planów wdrożenia Nowej Polityki Przemysłowej, która - wedle słów wicepremiera Jarosława Gowina - ma być „uszytym na miarę” programem skierowanym do branż mających pomysły na potrzebne zmiany i wsparcie ich działalności - podało BCC.
Z badania wynika, że jako największe bariery w funkcjonowaniu swojej branży firmy wymieniły wysokie obciążenia podatkowe i parapodatkowe (75 proc.), wysokie ceny energii (63 proc.), dostęp do pracowników (58 proc.), a także zbyt szybko rosnące płace (49 proc.) oraz niesprawność wymiaru sprawiedliwości w sprawach gospodarczych (36 proc.). Problemem jest także gospodarowanie odpadami (29 proc.) oraz kurs złotego do innych walut (19 proc.).
- Mimo dobrych ocen Polski płynących z Komisji Europejskiej, polscy przedsiębiorcy dalej borykają się z trudnościami i barierami biurokratyczno-prawnymi, znacznie większymi niż w innych krajach Unii Europejskiej. Nie można ich ciągle zaskakiwać kolejnymi obciążeniami, jak chociażby ostatnio podatek od reklamy, dodatkowo narzucany bez zapowiedzi w trakcie roku - skomentował prezes BCC Marek Goliszewski.
- Cieszymy się z zadowolenia premiera, że Polska przechodzi kryzys gospodarczy w miarę łagodnie w stosunku do innych krajów członkowskich UE. Ale wisi nad nami olbrzymi dług publiczny i deficyt budżetowy, które można zasypywać tylko zaangażowaniem przedsiębiorców i ich firm w inwestycje. Tymczasem wciąż istnieją dla tego olbrzymie przeszkody, które wskazuje nasze badanie - dodał.
W kontekście planowanej nowej polityki przemysłowej przedsiębiorcy zwrócili uwagę na niską jakość instytutów badawczych i uczelni: brak odpowiedniej oferty dla biznesu, zbyt restrykcyjne prawo i częste, bardzo szybkie zmiany przepisów, które są zawiłe. Problematyczna jest też dla nich niestabilność cen surowców, a co za tym idzie materiałów do produkcji. BCC zauważyło, że eksport obarczony jest ciągłym ryzykiem zakupu komponentów do produkcji w cenach uzależnionych od aktualnego kursu waluty, czemu mogłoby zapobiec wejście Polski do strefy euro. Organizacja wskazała, że dużym ograniczeniem rozwoju eksportu jest także systematyczny wzrost kosztów transportu; potrzebna jest pomoc państwa w zakresie stymulacji szybkich i tanich kanałów morskiego transportu do USA, Kanady czy Australii.
Na pytanie o bariery w funkcjonowaniu własnej firmy i branży związane z polskimi regulacjami, wszyscy ankietowani stwierdzili, że przepisy są zbyt często zmieniane. 63 proc. przyznało, że jest za krótki okres vacatio legis wprowadzanych zmian, a 31 proc. narzekało na procedury legalizacji zatrudnienia pracowników z zagranicy.
Przedsiębiorcy skarżyli się też na relacje z urzędami: zbyt długi czas oczekiwania na decyzje (70 proc.) i brak realnej odpowiedzialności urzędników za popełniane błędy (62 proc.). Wymienili również brak merytorycznego wsparcia ze strony urzędów, zbyt dużą liczbę kontroli i ich przewlekłość, a także brak uzasadnień do wydawanych decyzji.
Jeśli chodzi o prawodawstwo Unii Europejskiej, podstawowe problemy, jakie rozpoznają przedsiębiorcy to mało dostępnych informacji (60 proc.), zbyt częste zmiany przepisów (31 proc.) oraz regulacje niekorzystne dla polskich firm (25,7 proc.).