BCC: Analitycy nie przewidują katastrofy polskich finansów

Całkowite zadłużenie Polski, głównie za sprawą tzw. długu ukrytego, przekracza 220 proc. PKB - poinformował Janusz Jabłonowski z Departamentu Statystyki Narodowego Banku Polskiego.Czy zapowiada się zatem katastrofa polskich finansów? Zdaniem prof. Stanisława Gomułki - głównego ekonomisty BCC - nie, o ile nie wzrosną odsetki długu publicznego.


- Od długu ukrytego państwo nie płaci bowiem odsetek, w przeciwieństwie do długu otwartego, który w Polsce wynosi obecnie i będzie wynosił w najbliższych latach między 50 a 60 proc.
PKB. Gdyby doszło do jakiegoś kryzysu wiarygodności wobec Polski, odsetki od tego długu wzrosłyby znacznie, a w skrajnym przypadku nawet drastycznie - mówi prof. Gomułka.


Dług ukryty to przede wszystkim zobowiązania Skarbu Państwa wobec przyszłych emerytów. W Polsce jest relatywnie wysoki ze względu na dużą liczbę emerytów i wysoką relację emerytur do płac. Większy od nas dług ukryty mają w Europie centralnej tylko Węgrzy – informuje portal nettg.pl Business Centre Club.


Jest jednak nadzieja, że polska będzie w przyszłości w nieco lepszej sytuacji, bo reforma emerytalna z 1999 r. przyhamowała wzrost długu ukrytego. Spowodowała bowiem, że część składki (20-25 mld zł rocznie) kierowana jest do Otwartych Funduszy Emerytalnych (II filar), co powoduje, że część długu ukrytego zamieniana jest na dług otwarty.


- Z tego właśnie powodu, polskiemu rządowi zależy na tym, aby wszystkie kraje Unii Europejskiej pokazywały również dług ukryty, bo w przyszłości nasz dług ukryty - dzięki reformie emerytalnej i stworzeniu II filara - będzie wyglądał lepiej na tle innych państw UE – tłumaczy prof. Gomułka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.