Batory: załoga strajkuje, prezes grozi, związkowcy apelują

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sierpnień 80 wezwał premiera, by na sytuacji w Batorym podjął problem nadużywania przez pracodawców umów śmieciowych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Załoga Huty Batory w Chorzowie nadal protestuje przeciw działaniom restrukturyzacyjnym zarządu zakładu. O rozwiązanie konfliktu apelują m.in. związkowcy. Właściciele Huty deklarują gotowość do rozmów z protestującymi. 350 pracowników w poniedziałek 2kwietnia rano nie wznowiło produkcji i ogłosiło strajk mimo niewyczerpania procedur sporu zbiorowego. Nie pracuje ani jedna z trzech zmian.

Wielkoczwartkowe rozmowy strajkujących z kierownictwem Huty trwały kilkanaście minut. Protestujący są zdeterminowani. Ostrzegają, że gotowi są podjąć głodówkę. Z kolej zatrudniający w razie nieprzerwania strajku grozi zamknięciem zakładu i przeniesieniem produkcji "w inne miejsce".

"Huta Batory" sp. z o.o. w Chorzowie należy w całości do giełdowej spółki Alchemia, kontrolowanej przez Romana Karkosika. Jak napisała w czwartek w przesłanym PAP oświadczeniu prezes "Alchemii" SA Karina Wściubiak-Hankó, "zarząd spółki robi wszystko co w jego mocy, by doprowadzić do zakończenia konfliktu i deklaruje gotowość do dalszych rozmów z umocowanymi osobami reprezentującymi załogę".

Wściubiak-Hankó zaznaczyła, że wobec nielegalności protestu, "pracownicy biorą na siebie coraz większe ryzyko związane z możliwością zamknięcia stalowni". Dodała, że w przypadku braku dialogu ze strony załogi w dalszej kolejności zarząd Alchemii będzie "zdesperowany", by przenieść też produkcję z rurowni Huty Batory do innych zakładów grupy.

Prezes podkreśliła, że właściciel stara się, by Huta Batory przetrwała. Nie ograniczając się przy tym do cięcia kosztów, a szuka również nowych możliwości sprzedaży.

"Sytuacja na rynku produktów stalowych jest trudna i konkurencyjna. Nielegalne działania pracowników dają kolejny powód do zastanowienia się nad sensem ekonomicznym utrzymywania zakładu w Chorzowie" - ostrzegła prezes Alchemii.

Śląsko-dąbrowska Solidarność prawdopodobnie skieruje do wojewody wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w sprawie Huty Batory. Być może mogłoby się ono odbyć w poświątecznym tygodniu.

Do zwołania WKDS wezwała wojewodę śląskiego także Solidarna Polska. W środowym liście do władz zakładu i jego właściciela poseł Arkadiusz Mularczyk i szef śląskich struktur ugrupowania Michał Wójcik zaapelowali o rozwiązanie sporu i zaniechanie dalszych zwolnień.

WKDS to regionalny odpowiednik Komisji Trójstronnej. W województwie śląskim na jej forum rozwiązywano już poważne napięcia społeczne - związane ze strajkiem w kopalni Budryk czy negocjacjami związkowymi w Jastrzębskiej Spółce Węglowej i Kompanii Węglowej.

Po liście otwartym przewodniczącego śląsko-dąbrowskiej Solidarności do właściciela Batorego, z apelem - ale do premiera Donalda Tuska - wystąpił w kontekście protestu w Chorzowie lider Sierpnia 80 Bogusław Ziętek.

Nawiązując do rządowego projektu podwyższenia wieku emerytalnego, Ziętek podkreślił m.in., że przeniesieni na tzw. umowy śmieciowe pracownicy Huty Batory nie mają szans zapracować na swoje emerytury. Szef Sierpnia 80 wezwał premiera, by na przykładzie sytuacji w tym zakładzie podjął problem nadużywania przez pracodawców umów śmieciowych.

Protestujący pracownicy Huty Batory żądają przywrócenia układu zbiorowego pracy, wstrzymania zwolnień grupowych, a także przywrócenia umów o pracę dawnym pracownikom huty, zatrudnionym obecnie w agencji pracy tymczasowej. Pośredniczyć w rozwiązaniu sporu próbowały już władze Chorzowa, wsparcie dla protestujących deklarowali też m.in. chorzowscy kibice i przedstawiciele związków.

Grupa kapitałowa Alchemia obejmuje:
• Hutę Batory,
• Rurexpol,
• Walcownię Rur Andrzej,
• Hutę Bankową,
• Kuźnię Batory i
• Laboratorium Badań Batory.

W ub. roku grupa wypracowała 118,4 mln zł zysku netto przy przychodach sięgających 1 mld 155 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.