Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.48 PLN (+5.10%)

KGHM Polska Miedź S.A.

298.90 PLN (+0.23%)

ORLEN S.A.

144.06 PLN (+4.39%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.67 PLN (+0.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+0.06%)

Enea S.A.

21.98 PLN (+1.48%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.15 PLN (+1.55%)

Złoto

4 589.35 USD (+1.24%)

Srebro

74.34 USD (+1.51%)

Ropa naftowa

111.47 USD (-2.07%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-0.25%)

Miedź

6.00 USD (+2.31%)

Węgiel kamienny

113.75 USD (+1.61%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.48 PLN (+5.10%)

KGHM Polska Miedź S.A.

298.90 PLN (+0.23%)

ORLEN S.A.

144.06 PLN (+4.39%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.67 PLN (+0.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+0.06%)

Enea S.A.

21.98 PLN (+1.48%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.15 PLN (+1.55%)

Złoto

4 589.35 USD (+1.24%)

Srebro

74.34 USD (+1.51%)

Ropa naftowa

111.47 USD (-2.07%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-0.25%)

Miedź

6.00 USD (+2.31%)

Węgiel kamienny

113.75 USD (+1.61%)

Bartosz Kurek: Bolało tak, że wyłem...

Kurek LL

fot: Łukasz Laskowski

No, kto mi podskoczy? – zdaje się pytać Bartosz Kurek, przyjmując postawę znaną z zupełnie innych dyscyplin sportu

fot: Łukasz Laskowski

Rozmowa z Bartoszem Kurkiem, czołowym siatkarzem reprezentacji Polski, która szykuje się do startu w Pucharze Świata.


Mimo poważnych kłopotów z kręgosłupem znalazł się Pan w składzie reprezentacji Polski, która w najbliższą niedzielę zainauguruje w Japonii swój występ w Pucharze Świata.


Do końca nie byłem pewien, czy polecę do Japonii, ból kręgosłupa był nie do zniesienia. Po meczu w Jastrzębiu po prostu wyłem z bólu... Tak się czułem, jakby ktoś ścisnął mi kręgosłup imadłem. Przez dwa dni nie mogłem wstać z łóżka. Tymczasem lekarze orzekli, że to... nic poważnego, że to tylko przeciążenie sezonem. Już czuję się dobrze, chociaż w meczach sparingowych z Czechami nie grałem. Wolałem oszczędzać kręgosłup.


Jest szansa na to, że rekonwalescent Kurek, mimo bolesnego urazu kręgosłupa, pojawi się na japońskich parkietach?


Od kilku dni skaczę do zagrywki i normalnie atakuję. Jeszcze nie jest to sytuacja optymalna, ale z każdym dniem idzie mi coraz lepiej. No i najważniejsze jest to, że zapominam o bólu. Plecy normalnie reagują, oby tylko nie pozostał jakiś uraz w psychice. Ale mówią o mnie, że jestem twardzielem, więc postaram się to pokazać w Japonii. Gdyby jednak - odpukać - ból powrócił i nie mógłbym wesprzeć kolegów, to byłby to dla mnie poważny cios. Nie chciałbym być kulą u nogi polskiej reprezentacji. Ale takiego scenariusza raczej nie przewiduję.


Puchar Świata rozpoczniemy meczem z wicemistrzami świata, Kubańczykami. Czy widzicie się w pierwszej trójce, która będzie premiowana startem na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie?


Jesteśmy maksymalnie zmobilizowani, dobry występ na mistrzostwach Europy jeszcze bardziej nas podbudował. Oprócz nas chrapkę na awans olimpijski mają na pewno Rosjanie, Amerykanie, Kubańczycy, a przede wszystkim Brazylijczycy. No i nie zapominajmy o mistrzach Europy Serbach czy Włochach, z którymi przegraliśmy gładko na mistrzostwach Europy. Kandydatów jest wielu, a miejsca tylko trzy. Nie będzie więc łatwo, ale jeśli wygramy na początek spotkanie z Kubą, to będzie duża szansa na dobry wynik. Chcemy być w trójce i potwierdzimy na boisku nasze aspiracje. Polska siatkówka męska obroni się w Japonii.


Ale rywale nie zasypiają gruszek w popiele, a sceptycy, których nie brakuje, nie dają biało-czerwonym zbyt wielu szans.


Ja bym się nimi nie przejmował, przed ostatnimi czy poprzednimi mistrzostwami Europy także słyszałem głosy krytykujące naszą kadrę, a były sukcesy. W Turcji zdobyliśmy złoto, ostatnio był brązowy medal. Jak tylko odzywają się głosy krytyki, przychodzi sukces. Start na igrzyskach jest moim marzeniem i byłoby pięknie, gdybyśmy zagrali w Londynie. Już wiele razy dawaliśmy naszym kibicom wzruszenie i chwile radości i nie zamierzamy tego zmieniać.
 

Bartosz Kurek urodził się 29 sierpnia 1988 r. w Wałbrzychu. Najlepszy polski siatkarz wychował się w AZS Nysa, później grał w klubie ZAKSA Kędzierzyn, skąd przeniósł się do Skry Bełchatów. Z bełchatowianami 3 razy wywalczył mistrzostwo Polski i 2 razy Puchar Polski. Ponadto był srebrnym medalistą klubowych mistrzostw świata. Z reprezentacją Polski, której jest podporą, zdobył mistrzostwo Europy i brązowy medal.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.