Bardzo silny wstrząs w kopalniRydułtowy-Anna\"

Niezywkle silny wstrząs, do którego doszło w środę o 17.51 w kopalni \"Rydułtowy-Anna\", spowodował wycofanie na powierzchnię 239 górników i zamknięcie do odwołania całej ściany wydobywczej.

- W ścianie na poziomie 1000 metrów pracowało wówczas 78 osób. Na szczęście żaden z górników nie ucierpiał, nikomu nic się nie stało - poinformowała nettg.pl Edyta Tomaszewska z Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach podkreślając, że popołudniowy wstrząs w Pszowie należał do kategorii najsilniejszych, jakie notowane są przez górnicze służby sejsmologiczne (tzw. wydatek energetyczny wstrząsu rzędu 7 GJ ).

Bezpośrednio po wstrząsie odcięte zostało zasilanie i przestały pracować wentylatory. Kierownictwo kopalni podjęło decyzję o wycofaniu na powierzchnię załogi z całej zmiany. 239 górników musiało opuścić zagrożony rejon. Przywrócono już zasilanie i system wentylacyjny w kopalni \"Rydułtowy-Anna\".

Do czasu przeprowadzenia wizji lokalnej nie będzie jednak można wznowić pracy w zagrożonej strefie. OUG w Rybniku wydał już decyzję o zamknięciu ściany objętej silnym wstrząsem. Jest to jedna z pięciu ektualnie eksploatowanych ścian w kopalni \"Rydułtowy-Anna\".

- Inspektorzy OUG w Rybniku będą mogli zjechać na dół dopiero wówczas, gdy upewnimy się, że górotwór uspokoił się i nie zagraża już kolejnymi niebezpiecznymi odprężeniami  - tłumaczy Edyta Tomaszewska z WUG. Dodaje, że specjaliści monitorują zachowanie się skał pod ziemią w kopalni \"Rydułtowy-Anna\" a wizję lokalną najprawdopodobniej uda się przeprowadzić w czwartek. Wtedy oszacowane zostaną zniszczenia sprzętu w chodnikach i stopień deformacji wyrobisk.

Badanie okoliczności wstrząsu i akcję w kopalni nadzoruje Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku.

Kopalnia Węgla Kamiennego \"Rydułtowy-Anna\", powstała w wyniku połączenia kopalni w Rydułtowach z \"Anną\" w Pszowie w 2004 roku; siedzibą zakładu są Rydułtowy, pracuje w nim ponad 90 proc. okolicznych mieszkańców zatrudnionych w przemyśle.

W marcu 2007 po serii wstrząsów odczuwanych m. in. w pobliskim Wodzisławiu - komisja powołana przez Wyższy Urząd Górniczy rozważała nawet zamknięcie kopalni ze względu na ciężkie i niebezpieczne warunki eksploatacji. Komisję powołano po tym, jak jeden z chodników kopalni \"Rydułtowy-Anna\", w wyniku rozprężenia górotworu, gwałtownie zapadł się z wysokości 250 cm do 90 cm. Rok wcześniej z powodu silnych wstrząsów zamknięto w Pszowie trzy ściany wydobywcze.
Kopalnia \"Rydułtowy-Anna\" jest jedną z największych w Kompanii Węglowej. W \"Annie\" węgiel powoli wyczerpuje się, \"Rydułtowy\" mają jeszcze potężne jego zasoby, ale w dużej części (ok. 40 mln ton) zlokalizowane pod miastem Rydułtowy. Ich wydobywanie powoduje duże szkody na powierzchni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przyszłość po węglu: Polska Zielona Sieć przedstawia 12 rekomendacji na lata 2028–2034

Polska Zielona Sieć (PZS) apeluje, aby sprawiedliwa transformacja regionów węglowych w kolejnej perspektywie unijnych funduszy nie sprowadzała się wyłącznie do zamykania kopalń i dystrybucji pieniędzy z centrum. Organizacja przedstawiła 12 rekomendacji dotyczących finansowania i planowania zmian w latach 2028–2034, podkreślając, że o sukcesie transformacji zdecydują jakość nowych miejsc pracy, kondycja lokalnych firm, dostępność usług oraz perspektywy młodych mieszkańców.

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.

Teren po kopalni to szansa dla ciepłownictwa? Trwają badania w KWK Bolesław Śmiały

Czy i w jaki sposób tereny pokopalniane mogą służyć lokalnemu ciepłownictwu? Odpowiedź na to pytanie może dać projekt GeoSolar, w którym uczestniczy m.in. Polska Grupa Górnicza.

Ustawodawcy przyznają, że chodzi przede wszystkim o przesyłki z Chin

Od 1 listopada przesyłki o niewielkiej wartości spoza UE będą objęte opłatą w wysokości 2 euro

Przesyłki o wartości nieprzekraczającej równowartości 150 euro od 1 listopada będą objęte dodatkową opłatą w wysokości 2 euro. Wraz z wprowadzonym od lipca cłem zryczałtowanym wysokość daniny od takich przesyłek wyniesie 5 euro za pozycję w zgłoszeniu celnym.