Barbórkowe homilie w jednym tomie

fot: ARC

Okładka najnowszej publikacji Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego

fot: ARC

„De profundis ad Te clamamus. Świat górników w radiowych i telewizyjnych homiliach biskupów katowickich na uroczystości św. Barbary (1983-2016)” autorstwa ks. Arkadiusza Wuwera i Daniela Szlachty to 20. pozycja, która ukazała się w serii wydawniczej „Źródła do dziejów Kościoła katolickiego na Górnym Śląsku”. Współwydawcą książki jest Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Arcybiskup metropolita katowicki Wiktor Skworc w słowie wstępnym podkreślił, że homilie głoszone podczas nabożeństw ku czci św. Barbary mają nie tylko znaczenie ewangelizacyjne. Są również świadectwem górnośląskiej tradycji religijnej i etosu pracy górniczej oraz odzwierciedleniem tego, jak zmieniała się sytuacja gospodarczo-społeczna. „Dzięki przekazowi medialnemu – głoszone homilie, a wraz z nimi górnicza tematyka, zwłaszcza związana z przemysłem wydobywczym, mogła znaleźć szeroki oddźwięk w Polsce i za granicą oraz właściwe naświetlenie, często przełamujące istniejące stereotypy i uprzedzenia” - zaznaczył metropolita katowicki.

Książka to zbiór homilii wygłoszonych w latach 1983-2016. Skąd taka cezura? To właśnie w 1983 r. msza barbórkowa, sprawowana przez bp. Herberta Bednorza w kościele św. Wojciecha w Radzionkowie, po raz pierwszy była transmitowana przez radio. Zbiór zamyka homilia wygłoszona przed rokiem przez abp. Wiktora Skworca w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Jastrzębiu-Zdroju, którą wierni mogli śledzić w telewizji.

Jak podkreślił ks. Arkadiusz Wuwer, autorom książki zależało na opatrzeniu zebranych homilii komentarzem redaktorskim oraz zarysowaniu szerszego tła odnoszącego się do wydarzeń społeczno-gospodarczych oraz religijnych. Dzięki temu czytelnik może lepiej zrozumieć kontekst wypowiedzi biskupów. Tematyczne teksty opracowali specjaliści: historię górnictwa w latach 1983-2016 nakreślił dr Zygmunt Łukaszczyk, były wojewoda śląski i prezes Katowickiego Holdingu Węglowego, a kult św. Barbary na Górnym Śląsku dr Beata Piecha-van Schagen z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Lektura homilii z ostatnich 33 lat to nie tylko obraz codziennej pracy górników, ale również tego, jak na przestrzeni lat zmieniała się cała branża. W pierwszej homilii ze zbioru bp. Herbert Bednorz zwrócił uwagę na ogromne ryzyko, które każdego dnia podejmują górnicy. „Powiedzmy otwarcie i jasno: nie ma bardziej niebezpiecznej pracy od pracy górnika. Dlatego właśnie tym większe żywimy uznanie i cześć dla pracy górnika i nigdy mu nie będziemy zazdrościć, że lepiej zarabia od innych robotników” - podkreślał w Radzionkowie bp Bednorz.

Abp Damian Zimoń w swojej pierwszej barbórkowej homilii, wygłoszonej 8 grudnia 1985 r. w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Katowicach, przestrzegał przed innymi niebezpieczeństwami, z którymi muszą zmagać się pracownicy zakładów przemysłowych. „To przemysł istnieje dla człowieka, a nie człowiek dla przemysłu. I dlatego należy uchronić człowieka przed negatywnymi skutkami działalności przemysłowej. Należy go zwłaszcza ustrzec od dehumanizacji, która pozbawia człowieka jego podmiotowości, czyni z niego narzędzie produkcji, rodzaj bezmyślnego automatu, niewrażliwego na wartości duchowe, na los bliźniego – a w końcu unieszczęśliwia go” - argumentował abp Zimoń.

W ostatnich latach, kiedy cała branża przechodziła przez kryzys, również do tych problemów odnosiły się homilie abp. Wiktora Skworca. „Zaostrzyła się unijna polityka w zakresie ochrony klimatu i środowiska. Ustała publiczna pomoc dla górnictwa i co rusz ujawniają się skutki polityki ubiegłych lat, która sprowadzała się względem Was do systematycznej likwidacji mocy produkcyjnej kopalni. W efekcie górnictwo, pomimo trwającego zapotrzebowania na węgiel, nie korzysta z niego” - powiedział abp Skworc podczas mszy odprawionej 27 listopada 2011 r. w kościele pw. Świętej Marii Magdaleny w Rudzie Śląskiej-Bielszowicach.

Z barbórkowymi homiliami warto się zapoznać, bo ich przesłanie wciąż jest aktualne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.