Barbórka w Rudzie Śląskiej, mieście, którego patronką jest św. Barbara

fot: Maciej Dorosiński

W Rudzie Śląskiej węgiel eksploatuje obecnie jedna kopalnia - Ruda, która należy do Polskiej Grupy Górniczej

fot: Maciej Dorosiński

W sobotę, 4 grudnia, obchodzimy wspomnienie św. Barbary, czyli tradycyjną Barbórkę. W Rudzie Śląskiej spotkania w kopalnianych cechowniach odbyły się już w piątek, a na sobotę zaplanowano msze św. w intencji górników i pracowników kopalń.

- To święto łączy szacunek do historii, podziw dla ludzi wykonujących ten niebezpieczny zawód, a także wspomnienie tych, którzy odeszli na „wieczną szychtę". Całej Braci Górniczej życzę wszelkiej pomyślności, spełnienia marzeń, zawodowej satysfakcji oraz powodzenia w życiu prywatnym - mówi prezydent Grażyna Dziedzic.

Ze względu na pandemię, podobnie jak w ubiegłym roku, zrezygnowano z organizowania uroczystych akademii, przemarszy czy karczm piwnych. Mimo ograniczeń górnicy spotkają się na wspólnej modlitwie oraz oddadzą hołd swojej patronce. W piątek pracownicy KWK Ruda złożyli kwiaty przed figurą świętej Barbary w cechowni ruchu Bielszowice. Spotkanie było również okazją do wręczenia medali za długoletnią służbę oraz odznak „Zasłużony dla Górnictwa RP". Do rąk górników trafiły również honorowe szpady górnicze. Podobna uroczystość odbyła się w cechowni ruchu Halemba i w łaźni ruchu Pokój.

Z kolei 4 grudnia odbędą się msze święte w intencji górników ich rodzin. O godz. 8.00 wierni będą się modlić w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Kochłowicach, a w kościele pw. Ducha Świętego w Czarnym Lesie o godz. 9.30. Z kolei o godz. 10.00 rozpoczną się msze św. w kościołach: pw. św. Marii Magdaleny w Bielszowicach oraz pw. św. Wawrzyńca i św. Antoniego w Wirku. Natomiast w halembskim kościele pw. Matki Boskiej Różańcowej nabożeństwo zostanie odprawione o godz. 11.00. Warto podkreślić, że Dzień Górnika to nie tylko święto pracowników zakładów górniczych. Jest on obchodzony przez całe rodziny, które dziękują świętej Barbarze za opiekę podczas niebezpiecznej i trudnej pracy.

W Rudzie Śląskiej węgiel eksploatuje obecnie jedna kopalnia - Ruda, która należy do Polskiej Grupy Górniczej. Powstała w lipcu 2016 roku z połączenia kopalni Bielszowice, Halemba oraz Pokój. Zatrudnionych jest w niej ponad 6 tysięcy osób. Poza tym na terenie miasta w strukturach Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. funkcjonują jeszcze 3 zakłady postawione w stan likwidacji: KWK Pokój I, KWK Śląsk oraz KWK Makoszowy. W strukturach SRK działa również Oddział Kopalnie Węgla Kamiennego w Całkowitej Likwidacji. Zajmuje się on usuwaniem szkód górniczych oraz rekultywacją terenów pogórniczych po całkowicie zlikwidowanych zakładach.

Przypomnijmy, że obchodzona 4 grudnia Barbórka to wspomnienie świętej Barbary z Nikomedii, która zginęła prawdopodobnie ok. 305 roku, za panowania cesarza Galeriusza, kiedy nasiliły się prześladowania chrześcijan. Według legend była córką Dioskura z Heliopolis. Ojciec wysłał ją na naukę do Nikomedii, gdzie zetknęła się z chrześcijaństwem, przyjęła chrzest i złożyła ślub czystości. Przeciwstawiła się tym samym ojcu, który w efekcie uwięził córkę. Po torturach została skazana na śmierć, a wyrok miał wykonać sam Dioskur, który po egzekucji zginął rażony piorunem. Męczeńska śmierć z rąk rodzica była opisywana w języku greckim, syryjskim, koptyjskim, ormiańskim, chaldejskim, a w wiekach średnich we wszystkich językach europejskich. W VI wieku cesarz Justynian sprowadził relikwie św. Barbary do Konstantynopola, skąd w XIII wieku trafiły do Wenecji, a następnie do pobliskiego Torcello, gdzie znajdują się w kościele św. Jana Ewangelisty.

Kult św. Barbary szybko rozpowszechnił się również w Polsce. Już w modlitewniku Gertrudy, córki Mieszka II (XI w.), święta wspominana jest pod datą 4 grudnia. Pierwszy kościół ku jej czci wystawiono w 1262 r. w Bożygniewie koło Środy Śląskiej. Na Śląsku kult św. Barbary (jako patronki murarzy i kowali) znany był już w XIV w. W 1723 r. tarnogórscy gwarkowie założyli bractwo religijne pod wezwaniem św. Barbary. Odtąd była ona uważana za patronkę górników, których miała ochraniać od nagłej i niespodziewanej śmierci. W XIX w. kult upowszechnił się wśród górników węgla kamiennego. Wizerunkami świętej trzymającej kielich z Hostią zdobiono przykopalniane kapliczki i ołtarzyki. Wierzono, że w razie wypadku pod ziemią, gdy górnik znajdzie się w beznadziejnym położeniu, święta Barbara poda mu ostatnią w życiu komunię świętą. Kult świętej był bardzo żywy w okolicach Rudy. Ze wzmianek źródłowych wiadomo, że w tamtejszych kopalniach pół godziny przed zjazdem górnicy gromadzili się przed jej wizerunkiem, odmawiali modlitwę i śpiewali hymn ku czci świętej.

Od 6 czerwca 1998 roku św. Barbara jest patronką Rudy Śląskiej. Ówczesny metropolita katowicki, arcybiskup Damian Zimoń, przekazał wtedy władzom miasta odpowiedni dekret Stolicy Apostolskiej. Jej wizerunek umieszczono również w miejskim herbie. Święta przedstawiona jest w błękitnej sukni, spowita czerwonym płaszczem, w prawej ręce trzyma złoto-srebrny miecz (symbol męczeńskiej śmierci), a w lewej złoty kielich z Hostią. Dodajmy, że w drugim polu tarczy znajduje się pół złotego orła na błękitnym polu. Był on herbem rodowym Piastów górnośląskich, a obecnie jest herbem województwa śląskiego.

Poza Polską św. Barbara jest darzona czcią także w Czechach, Saksonii, Lotaryngii, południowym Tyrolu czy Zagłębiu Ruhry. W Nadrenii uważana jest za towarzyszkę św. Mikołaja. W wielu miejscach to właśnie ona obdarowuje dzieci prezentami.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.