Barbórka: u górników węgla brunatnego, soli i kruszyw

W Wielkopolsce pracuje kilka tysięcy górników wydobywających węgiel brunatny, sól oraz kruszywa. W czwartek (4 grudnia) w głównych ośrodkach górniczych województwa odbyły się uroczystości związane z Barbórką. Dla części regionalnego sektora górniczego jest to okres zmian.

W Wielkopolsce funkcjonują trzy duże kopalnie: Kopalnia Węgla Brunatnego Konin w Kleszczewie, Kopalnia Węgla Brunatnego Adamów w Turku i Kopalnia Soli w Kłodawie. Łącznie zatrudniają one kilka tysięcy osób.

- Mija właśnie 65 lat od momentu, w którym zapadła decyzja o budowie kopalni w Kłodawie. Cieszy fakt, że dzięki dobrym decyzjom ta największa w kraju czynna kopalnia soli ma nie tylko bogatą historię, ale przede wszystkim zapewnioną przyszłość - powiedział w czwartek w Kłodawie wojewoda wielkopolski Piotr Florek.

Akademia Barbórkowa w kłodawskiej kopalni odbyła się na terenie podziemnej trasy turystycznej. Wojewoda przypomniał, że zasobność złoża soli szacowana jest na 20 lat, a planowa dywersyfikacja produktów i produkcji zapewni górnikom pracę na kolejne lata.

Kopalnia w Kłodawie jest największym producentem soli drogowej w Polsce. W 2013 r. wydobyto tam ponad 600 tys. ton soli kruszonej o białej oraz, unikatowej, różowej barwie. Pochodzący z Wielkopolski surowiec używany jest w przemyśle spożywczym, chemicznym oraz jako sól kuchenna i kąpielowa; powstają z niej również lizawki dla zwierząt oraz lampy.

W regionie działają dwie kopalnie odkrywkowe wydobywające węgiel brunatny. Urobek trafia głównie do Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK), a obie kopalnie należą do grupy kapitałowej ZE PAK. PAK Kopalnia Węgla Brunatnego Konin SA w Kleszczewie oraz PAK Kopalnia Węgla Brunatnego Adamów SA przechodzą obecnie proces konsolidacji.

Rzeczniczka prasowa PAK Kopalnia Węgla Brunatnego Konin Ewa Galantkiewicz powiedziała PAP, że proces konsolidacji kopalni trwa i obie firmy coraz bardziej zbliżają się do siebie. - Kopalnia Konin ma plany otwarcia nowych odkrywek. Mamy nadzieję, że te plany zostaną zrealizowane - dodała.

W ostatnim czasie zmieniła się liczba osób zatrudnionych w kopalniach. - Część pracowników odeszła do spółek, które z nami współpracują. W tej chwili w kopalni Konin mamy dokładnie 1640 osób, a w Adamowie mniej więcej połowę tego - poinformowała Galantkiewicz.

Przed dwoma laty kopalnie zatrudniały łącznie ponad 5 tys. pracowników. Zakłady wydobywcze PAK sprzedają też, iły, żwir, piasek czy głazy narzutowe.

W Pile siedzibę ma Exalo Drilling - jedna z największych firm wiertniczo-serwisowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka ta należy do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa i powstała w 2013 r. z połączenia pięciu firm działających w sektorze poszukiwawczo- wydobywczym, w tym pilskiej "Nafty". Pracownicy firmy Barbórkę świętowali przed tygodniem. Exalo Drilling w Polsce i na świecie zatrudnia ok. 3,2 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cypelek na dąbrowskiej Pogorii przejdzie rewitalizację

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przed końcem tego roku „Cypelek” przy Pogorii III nabierze nowego kształtu i będzie mógł służyć mieszkańcom w odświeżonej odsłonie.

Przez upały na kilku odcinkach ograniczenia prędkości pociągów

Ze względu na wysokie temperatury na pięciu odcinkach tras kolejowych wprowadzono ograniczenia prędkości pociągów - przekazały w środę PKP PLK. W związku z pogodą zwiększono monitoring infrastruktury kolejowej, a także gotowość służb technicznych do ewentualnej reakcji.

„Całkowite odejście od węgla” w śląsko-małopolskim mieście

RCEkoenergia modernizuje elektrociepłownię w Czechowicach-Dziedzicach. Spółka z Grupy Unimot podpisała umowę z firmą Envirotech na zaprojektowanie, dostawę i montaż trzech gazowych kotłów parowych oraz kotła elektrycznego. - Nowa konfiguracja źródeł ma umożliwić całkowite odejście od węgla – zaznaczają w Unimot.

Rozmowy na ruchu Knurów o przyszłości JSW

Prezes JSW Bogusław Oleksy, zakończył cykl spotkań z pracownikami wszystkich kopalń spółki. Podczas rozmów przedstawił trudną sytuację finansową firmy i podkreślił, że obecne ceny rynkowe nie pokrywają kosztów działalności. Zaznaczył również, że aby przetrwać na wymagającym rynku, JSW musi przejść głęboką restrukturyzację i dostosować się do nowych warunków – poinformowała NSZZ „Solidarność” KWK Knurów-Szczygłowice.