Barbórka przy marszach górniczych orkiestr, golonce i piwie

Skoczne marsze grane przez górnicze orkiestry powitały we wtorek rano mieszkańców wielu górniczych osiedli na Śląsku. Wizyty orkiestr, które grają dla dyrekcji kopalń i zwykłych górników to tradycja przypadającego 4 grudnia górniczego święta - Barbórki.

Górnicy, dla których to dzień wolny od pracy, spotykają się też na mszach świętych oraz przy kuflu piwa, golonce i krupniokach podawanych w organizowanych przez związki zawodowe karczmach piwnych oraz w domu, z rodziną i kolegami. Na ulicach roi się od górniczych mundurów i różnokolorowych pióropuszy.

Choć górnicze orkiestry grają i podczas oficjalnych uroczystości, i letnich koncertów w parkach, i pogrzebów kolegów górników, to muzycy przyznają, że w Barbórkę nastrój jest szczególny. - Ludzie wychodzą na balkony, słuchają nas, uśmiechają się. Wiemy, że na nas czekają – mówi Stanisław Orzóg z Orkiestry Dętej Kopalni „Wujek” w Katowicach.

Orkiestra zagrała rano o 6.30 dla dyrektora kopalni, potem na pobliskim osiedlu górniczym i w kilku innych miejscach Katowic i Rudy Śląskiej. Grają podczas dwóch mszy, będą też pod Krzyżem – Pomnikiem przy kopalni „Wujek”, upamiętniającym poległych tam w stanie wojennym oraz na obiedzie dla górniczych jubilatów.

W orkiestrze gra m.in. 19-letni Piotr Krawczyk. - Bo jestem Ślązakiem, bo w tej samej orkiestrze gra mój ojciec. Choć najchętniej słucha jazzu, to śląskie melodie są mu bardzo bliskie. Kultura śląska jest inna, wyjątkowa – podkreśla.

Podczas porannej mszy w intencji górników i ich rodzin w bazylice ojców franciszkanów dwóm odprawiającym ją księżom towarzyszyli przy ołtarzu dwaj górnicy w galowych mundurach.

- Święta Barbaro, czuwaj szczególnie nad tymi, którzy pracują w górnictwie i wyproś błogosławieństwo Pana dla ich ciężkiej pracy, dla ich rodzin. Chroń od wypadków górników i wszystkich tych, którzy w codziennej pracy narażeni są na niebezpieczeństwo – mówił proboszcz parafii o. Alan Rusek.

Górnicy domagają się podwyżek, w Kompanii Węglowej trwa pogotowie strajkowe. Mimo to Damian Grządziel, górnik z 19-letnim stażem, jest w Barbórkę optymistą. - Żeby tylko było tyle wyjazdów, ile zjazdów i byle do emerytury – oczywiście tej wcześniejszej, po 25 latach pod ziemią – powiedział PAP.

Po uroczystościach przychodzi czas na kufel zimnego piwa i potężną porcję golonki. Podawana wraz z kością oraz skórą i tłuszczem nieraz z trudem mieści się na talerzu. Serwuje się ją bardzo gorącą, z musztardą, chrzanem i chlebem, często też z kiszonym ogórkiem. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Węgiel zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był gościem TVP Info. Mówił na temat kondycji JSW i przyszłości węgla. – On w jakiejś części zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne i niezależność państwa – zwrócił uwagę minister.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.