Barbórka: Nabożnie, oficjalnie, radośnie...

Za sześć dni górnicze święto. Barbórka ma swoje symbole, własny język, ceremoniał i organizacyjną sprawność. Gotowe już scenariusze potwierdzają, że i tegoroczna będzie zwrócona ku tradycji.

Barbórkę świętuje się we wspólnocie. Pierwszym aktem tego rytuału, na ogół przeżywanego z rodzinami, są uroczyste msze św. w kościołach parafialnych, niekiedy w cechowniach. Na te eucharystie przychodzi się, aby podziękować Opatrzności i patronce za opiekę pod ziemią, a także by pomyśleć przez chwilę w skupieniu o tych, którzy odeszli na wieczną szychtę. W podobnej intencji przedstawiciele górniczego środowiska w pełnej mundurowej gali i z pocztami sztandarowymi zgromadzą się w niedzielę, 5 grudnia, w katowickiej Archikatedrze Chrystusa Króla.

Wspólnotowe będzie również oficjalne świętowanie z udziałem pierwszych postaci państwa. Taki wymiar ma mieć zaplanowany na 3 grudnia, uroczysty koncert barbórkowy w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca, współorganizowany przez wszystkie spółki węglowe oraz Wyższy Urząd Górniczy, Centralną Stację Ratownictwa Górniczego i Węglokoks. Temu szczególnemu wydarzeniu patronuje wicepremier Waldemar Pawlak. Jeszcze tego samego dnia swoją uroczystą akademię będzie miała w Teatrze Śląskim Kompania Węglowa. Dzień wcześniej, w tym samym gmachu – Katowicki Holding Węglowy.

Jest wreszcie – zawarowane tylko dla mężczyzn – świętowanie frywolne, przesycone żartem i podlewane piwem. I ono trwa już od początku listopada.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.

Wstrząs w kopalni Ziemowit. Na szczęście nikt nie ucierpiał

W ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit doszło do silnego wstrząsu