Barbórka: górnicy dla Wieliczki i zwiedzających

1449302909 wieliczka bbarborka

fot: KS W

Jak zwykle: pod ziemią i w historycznej scenografii

fot: KS W

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Turystyczne sukcesy zabytkowej kopalni nie byłyby możliwe, gdyby nie trud wielickich górników. Chociaż na co dzień turyści ich nie zauważają, górnicy mają tu co robić. A jeśli do tego doda się siłę tradycji, to nie ma się co dziwić, że 4 grudnia w Wieliczce ma taką samą rangę jak w Zabrzu czy Brzeszczach.

Dla Wieliczki 2015 jest rokiem ważnym. Ważnym, bo wychodzi na to, iż zabytkową kopalnię zwiedzi 1,38 mln turystów.

- Oznaczać to będzie to wzrost o 7 proc. w porównaniu do roku ubiegłego i aż o 40 proc. w porównaniu do 2009. Turystyczny sukces nie byłby jednak możliwy gdyby nie intensywne prace górnicze. W mijającym roku zabezpieczaliśmy aż 12 zabytkowych komór i kilkanaście chodników, a przecież prace obejmują zasięgiem również te niezabytkowe rejony podziemi. Dbałość o solny zabytek wymaga dużych nakładów finansowych, a także stosowania skutecznych, coraz bardziej innowacyjnych metod zabezpieczania - wyjaśnia Kajetan d'Obyrn Prezes Zarządu Kopalni Soli "Wieliczka" SA.

Nie ma właściwie poziomu (jest ich wraz z między poziomami kilkanaście), na którym nie pracują górnicy. Stawiają drewniane obudowy, przebudowują chodniki, wzmacniają stropy, ociosy komór szkłoepoksydowymi kotwami - wszystko po to by pod ziemią było jeszcze bezpieczniej, a bezcenny zabytek przetrwał kolejne stulecia.

Szczególną troską otoczony jest rejon centralny (pomiędzy szybami Kinga-Daniłowicz-Regis). Głęboko pod ziemią prace prowadzone były m.in. w zespołach komór Geramb, Margielnik, uzdrowiskowej komorze Jezioro Wessel, muzealnej komorze Saurau, a także usytuowanych poza turystycznymi szlakami komorach Gaisruck i Żralski Stare. Zakończono zabezpieczanie północnego ociosu królującej na Trasie Turystycznej kaplicy św. Kingi i znajdującej się na Trasie Górniczej komory Franciszek Karol. Prace prowadzono też w zabytkowych, mocno zaciśniętych działaniem górotworu, chodnikach na I poziomie Świętosławskie i Powroźnik, Kuchnia, a także chodnikach na niższych poziomach: dojściowych do komór Hunka, Freitag i Seeling, chodniku Popiołowym.

Ostatnie lata to w kopalni intensyfikacja działań na rzecz ochrony zabytku przed dopływem wód pozazłożowych i powierzchniowych. W tym celu prowadzi się (m.in. w rejonach niezabytkowych) prace podsadzkowe i iniekcyjne. Zbędne pustki wypełnia się piaskiem bądź substancjami uszczelniającymi, wzmacniając górotwór w danym rejonie. Każdego roku podsadza się ponad 100 tys. m sześc. zbędnych pustek.

Likwidowany jest poziom IX (najgłębszy w kopalni) i niezabytkowa wschodnia części kopalni (80 proc. wyrobisk zlikwidowano w ciągu ostatnich kilku lat), trwa wodoszczelna likwidacja rejonu Kloski-Colloredo (w XIX wieku dotknęły go dwa potężne i niebezpieczne wycieki słodkiej wody). To tylko niektóre projektów, na które w ostatnich latach kopalni pozyskała dofinansowanie zewnętrzne z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ze wsparciem NFOŚiGW realizowanych jest obecnie 6 projektów, 3 z nich o wartości dofinansowania na poziomie 40- 50 proc. to umowy podpisane w tym roku. Górnicze działania w ostatnich latach wspierała też Unia Europejska (Trasa Górnicza i multimedialna ekspozycja Lill Górna-Kazanów) oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (uszczelnianie szybu Kościuszko).

 

W galerii: akademia barbórkowa w Kopalni Soli Wieliczka, 4 grudnia 2015 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.