Barbara Pizon została prezesem Glinika

Fabryka Maszyn Glinik SA ma nowe władze. Jak dowiedział się portal nettg.pl z oficjalnego komunikatu spółki, nowym szefem spółki została Barbara Pizon. Zastąpiła ona Mieczysława Brudniaka, który wcześniej złożył dymisję.

 

Pizon ukończyła Wydział Ekonomiki Produkcji Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Jej kariera zawodowa przebiegała wyłącznie w „Gliniku”, gdzie pracowała w dziale ekonomicznym. Od 4 lat wchodziła w skład zarządu „Glinika”, z którym związana jest nie tylko zawodowo, ale i emocjonalnie. Ostatnio pełniła funkcję dyrektora ds. ekonomiczno-finansowych.


Ale to nie koniec zmian w spółce, w zarządzie oprócz nowej pani prezes znalazł się także Krzysztof Gubała. Wcześniej zajmował on stanowisko głównego księgowego „Glinika”. Gubała to absolwent Wydziału Zarządzania Akademii Ekonomicznej w Krakowie. W „Gliniku”pracuje od 15 lat.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1734613290 katowice

Katowice zamówiły u Solarisa 15 autobusów miejskich na gaz

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Katowicach zamówiło u Solarisa piętnaście autobusów z napędem gazowym - podał w poniedziałek katowicki magistrat. Wartość umowy to 38 mln zł, z tego ponad 25 mln zł pokryją środki unijne.

Program CPN będzie stopniowo ograniczany

Ze względu na zmieniającą się sytuację na Bliskim Wschodzie zdecydowano o stopniowym ograniczaniu programu CPN - podało w poniedziałek Ministerstwo Finansów. Resort wskazał, że obniżka VAT będzie obowiązywać do 30 czerwca, a obniżka akcyzy wygasa 16 czerwca.

Wodne stacje czekają już na żeglarzy i motorowodniaków

Orlen uruchomił stacje nawodne na najważniejszych szlakach żeglarskich w Polsce – na Mazurach, Zalewie Zegrzyńskim oraz w Gdyni i Pucku. W wybranych lokalizacjach dostępna jest również atrakcyjna oferta sklepowa i gastronomiczna.

GUIDO ORGAN KZM 14

Znaleziono głowicę kombajnu ścianowego. W akcji brali udział ratownicy górniczy

W Kopalni Guido w Zabrzu sukcesem zakończyła się akcja poszukiwawcza elementu kombajnu KDS-1. Znaleziona głowica to jedyny zachowany fragment tego urządzenia. Wyrobiska, które przez 30 lat pozostawały niedostępne, przeszukali ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.