Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Barbara, brygadzistka w Janinie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Barbara Glistak pracuje przy prasach filtracyjnych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wiadomo, w zakładach górniczych pracują nie tylko mężczyźni. Panie można spotkać na przeróbce, w laboratoriach, są geologami a nawet sztygarami, zjeżdżają też na dół. Wiele z nich w poniedziałek, 4 grudnia, będzie fetować podwójnie – święto górnika oraz własne imieniny. Na portalu netTG.pl Gospodarka – Ludzie przedstawiamy sylwetki Barbar pań, które swój los związały z górnictwem węgla kamiennego.

BARBARA GLISTAK, pracuje w ZG Janina, Tauron Wydobycie.

Jest brygadzistką, pracuje przy prasach filtracyjnych. Ponadto prowadzi gospodarstwo razem z mężem, byłym górnikiem, gdzie zajmują się końmi, kucykami, kozami, baranami. Prowadzą też hotel dla byków.

W Zakładzie Górniczym Janina w Libiążu pracuje od 42 lat. Przyszła tam do pracy w czerwcu 1981 roku, tuż po szkole górniczej. Ma pod sobą kilka osób. – Oczyszczamy wodę z mułów, która wraca na produkcję. Wyciskamy na filtrach placki z mułu i zrzucamy je na załadunek do samochodu. Moje prasy to nowoczesne urządzenia – mówi pani Basia.

Ta praca ją tak wciąga, że nawet nie myśli o swoim wieku. – To tylko liczba – śmieje się. – Lubię pracować fizycznie i będę się trzymać jak najdłużej na kopalni – dodaje.

– Mamy tu takiego sztygara, który pamięta zawsze o Barbórce, na imieniny zawsze dostaję życzenia i kwiatka – mówi pani Basia.

Jest kobietą, która nie boi się żadnej pracy.

Barbara Glistak z mężem Andrzejem. Fot. Katarzyna Zaremba-Majcher

Gdy tylko ma wolne, pomaga mężowi w gospodarstwie, gdzie zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Podchodzą do zwierząt z sercem, ratowali konie i kozy z okropnych warunków. – Mąż z córką Justyną zajmują się gospodarstwem, ja im pomagam. Córka uczy się w technikum weterynaryjnym i uwielbia zwierzęta – mówi z dumą.

– Zwierzęta muszą być zgodne. W drugiej stajni konie są razem z baranami i kozami i jedzą razem. Kupiłem ostatnio kozy od kobieciny, zagłodzone w takim „łagrze” żyły. Nie mogę na takie rzeczy patrzeć – mówi pan Andrzej.

Małżeństwem są od 21 lat. Oboje pochodzą z rodzin rolniczych i mówią, że się dorabiają.

Ich syn, Krzysiek, również pracuje w kopalni, która wiąże ich wszystkich pokoleniowo – ojciec też tam pracował. W ich domu obchodzi się święto górników i imieniny pani Basi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.